poniedziałek, 25 marca 2013

Dziennik treningowy: Mateusz Molo

245 komentarzy:

  1. Więc mogę teraz przedstawić wszystko tutaj, to świetnie :)

    Zacznę od początku jestem 8 miesięcy po operacji kręgosłupa, dyskopatia lędźwiowa L5S1.
    Za ten czas mój wygląd udało się zmienić tak
    http://i.imgur.com/3k0ghMw.jpg

    Stosuję dietę redukcyjną i biegam 3-4 w tygodniu po 40 minut. (przed bieganiem zawsze rozgrzewka i po) o tym pamiętam zawsze.

    Rehabilitacje rozpocząłem miesiąc po zabiegu czyli około pół roku byłem pod okiem fizjoterapeuty ćwiczenia 2-3 razy dziennie masaże itd. Kilka dni temu byłem na kontroli właśnie u doktora który mnie operował z kontrolnym rezonansem, wszystko wygląda tam bardzo dobrze, powiedział że teraz dla mnie rehabilitacją najlepszą będzie praca.

    W związku z tym chciałbym zacząć odpowiednio ćwiczyć a w tym temacie jestem naprawdę początkującym. Kupiłem sobie ekspander i tydzień robię już trening domatora, pompki ćwiczę około miesiąca, poczytałem trochę o ćwiczeniach na brzuch i dołożyłem do tego abs ( z tego co wyczytałem w kilka dni nie jest to ćwiczenie szkodliwe na kręgosłup w przeciwieństwie do a6w)

    Cele, które sobie założyłem :
    - odbudowanie mięśnia na lewej łydce
    zamieszczam zdjęcie http://i.imgur.com/TQlVlW3.jpg
    Noga w tym miejscu jest chudsza niż prawa spowodowane jest to długotrwałym uciskiem na nerw kulszowy, pracuję nad tym jest już poprawa, forma lewej nogi jest coraz lepsza jednak wciąż odstaje wyglądem od prawej.
    - brzuch schudłem ponad 25 kg ale brzuch oponka nadal jest, chciałbym to zmienić.
    - ogólne poprawienie sylwetki, chciałbym zbudować trochę masy mięśniowej poprawić wygląd poszczególnych części ciała, marzy mi się sportowa sylwetka, bez przesadyzmów że 100kg masy mięśniowej. 80-85kg z zachowaniem minimum tłuszczu chciałbym kiedyś w życiu osiągnąć.

    Niby coś w necie czytam, jedni mówią tak drudzy inaczej, chciałbym jakoś wystartować z tym wszystkim, chroniąc przede wszystkim zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czesc wszystkim, nazywam sie Mateusz. Prosiłbym o założenie dziennika, w którym moglbym zwrócic sie do was o pomoc, ew prosze o kontakt gdzie molgbym opisac swoja sytuacje(która nie ejst za ciekawa ;p). Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mateusz, co dokładnie oznacza : "Stosuję dietę redukcyjną" ? Myślę, że powinieneś to rozwinąć bo dieta to ważna składowa nawet nie samego treningu tylko... wszystkiego. Proponowałbym rozpisać przykładowe posiłki na dzień, najlepiej z podaniem mniej więcej wartości makro.

    Piszę to bo zazwyczaj popularne diety redukcyjne z kolorowych gazetek i popularnych stron internetowych wcale nie są redukcyjne a czasami ich efekt może być nawet przeciwny od oczekiwanego, nie mówiąc już o rujnowaniu zdrowia, rozstrojeniu gospodarki hormonalnej i całym pakiecie chorób cywilizacyjnych ;d Także moim zdaniem warto się temu przyjrzeć na dobry początek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przykładowo dzisiaj:
    - 1 śniadanie 8:30 płatki owsiane górskie 50gr/mleko 200ml/twaróg chudy 60gr
    - 2 śniadanie 11:30 chleb razowy 100gr/tunczyk w wodzie 60gr
    - 14:30 obiad 150gr ryżu po ugotowaniu/ 120gr piersi z kuraka po ugotowaniu / warzywa na patelnie 120gr
    - 4 posiłek 17:30 100 gr razowca, jajko gotowane, ogórek kiszony
    - 5 posiłek 20:30 100 gr razowca, serek topiony 60 gr chudy , papryka

    pozostałe:
    -czasem jogurt
    -czasem herbata, kawa (bez cukru, słodzik stewia)
    Tak wygląda przykładowa dzienna racja żywnościowa, jem nie czuje się głodny i czuje się super, choć w ostatnim czasie pierwszy raz w życiu straciłem przytomność przed badaniem rezonansu, ale to chyba ze stresu i dlatego, ze byłem na czczo. Zrobiłem badania krwi i wyniki okej.

    a diety nie mam z internetu, tylko od dietetyczki u której co miesiąc mam wizyty :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Proponuje zaczac od przeczytania:
    http://hormonwzrostu.edu.pl/2011/08/18/nowe-spojrzenie-na-diete-masowa-i-redukcyjna-cz-1/
    To jest stary blog Stefana I tam znajdziesz podstawy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mateusz, tak jak myślałem, Twoja dieta jest bardzo słabiutka i kompletnie niezgodna z tym co podjadają ludzie na tym blogu. Krzysiek zarzucił Ci artykuły z serii 'must read' także miłej lektury i przyjemnego szoku wynikającego z natłoku nowych i "sprzecznych" informacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałem 8 części właśnie teraz, powiem że jestem w szoku.
    Musze to wszystko przeanalizować, masa argumentów sprzeczna z tym co dowiadywałem się do tej pory no i czuje się trochę zmieszany

    Zobaczcie moje powyższe zdjęcie, teraz jest mi ciągle zimno.
    Ale nie czuje się osłabiony czuje właśnie dużo energii czasem nawet po bieganiu to ze mnie nie schodzi.

    Brak tłuszczy może szkodzić sercu, no właśnie jak dawniej miewałem ciśnienie krwi 140 czasem więcej na 80/90 to teraz mam ok 100-120/70 puls za czasów otyłości prawie zawsze był ponad 100 teraz dziwnie nisko 50-60

    Reasumując powinienem wyciąć węgle kosztem tłuszczy i białek
    no ale skoro nie działać w oparciu o kalorie dzienne zapotrzebowanie to o co ?

    Mój jadłospis wywrócił się w ostatnim czasie do góry nogami.
    Nigdy nie piłem mleka nigdy a mam 22 lata, nigdy kefirów itd, twarogów,płatków mdliło mnie jak czułem mleko a teraz uznaje je za pyszne. Zawsze wolałem mięso tłuste itd. teraz to pozmieniałem i czuje się na prawdę bardzo dobrze.

    Moja wiedza dotychczasowa to 85% opinie z internetu, w internecie wiedzy jest bardzo wiele, ale tylko część z tych opinii mitów jest zgodnych z prawdą.. w którejś części napisane było, o modzie na "dięte ryż + kurak" na dobra sprawę sam jestem jej przykładem.

    a teraz bo nie wiem czy dobrze rozumiem

    jeśli na obiad mam 150gr ryżu po ugotowaniu i 120gr piersi śmiało by można było to zastąpić na 50 gr ryżu i 250gr piersi ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie to dobre samopoczucie poczynił autorytet pani dietetyk:)niestety to tylko sugestie po wielu latach takiego jedzenia dorobisz się najwyżej wielkiego brzucha...wiemy coś na ten temat:)Najrozsądniej jest powprowadzać stopniowe zmiany pomału bez pośpiechu.Najlepiej ryż wywal do kubła a chude piersi z kurczaka zamień na kawał solidnego tłustego mięcha i do tego jakaś surówka.I czytaj,czytaj...na chomikuj.pl jest książka Lutza,,Życie bez pieczywa''warto to przestudiować.My tu akurat stosujemy taką dietę:)

      Usuń
    2. Właśnie pobrałem, ale poszukam takiej książki w wersji standardowej a nie w e-booku.

      Co do tłustego mięsa, ja się boje teraz jeść takich rzeczy bo nigdy więcej gruby nie chce być :P

      Usuń
  8. Ryż i inne zboża też generalnie należy unikać, a węglowodany czerpać z owoców i warzyw...

    Przestudiuj sobie dokładnie hormoonwzrostu, tam jest wiele ciekawych rzeczy o żywieniu i treningu, będzie Ci wtedy łatwiej zrozumieć to, co będzie pisał do Ciebie Stefan i nie będzie potrzeby tłumaczenia przez Niego setny raz po co, jak i dlaczego...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. ale tam jest kopalnia wiedzy, przeczytałem już o używkach
    poświecę kilka dni ale postaram się przeczytać wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pod art sa komentarze I warto je rowniez poczytac, wiele ciekawych zeczy tam mozna znalezc...;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak wiem, dyskusja też niesie dużo dobrego.
    Czyli to wszystko co tam jest to stary blog Stefana ?
    Kim właściwie jest Stefan ? na tą chwilę mogę powiedzieć, że to mądry człowiek z pasją ceniący zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, to stary blog Stefana.

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam, mam wielką prośbę do Ciebie Stefan o założenie mi dziennika treningowego, chciałbym trenować po twoim okiem i dostosować się do twoich rad. Moje dwa posty są w dzienniku Radoodar2.

    OdpowiedzUsuń
  15. Taka drobna uwaga. Kiepskie samopoczucie przy spożywaniu tłustego mięsa może wynikać z wielu rzeczy i akurat samo mięso do nich nie należy :)
    Po pierwsze presja społeczna i propaganda, która sprawia, że nam się odechciewa. Poczucie winy może zdziałać w tym względzie cuda. To działa też w drugą stronę. Im "zdrowiej" jesz, tym lepiej się czujesz. Ale to dobre samopocie mija, kiedy lekarz diagnozuje cukrzycę :)
    Po drugie kwestia smażenia na tłuszczach roślinnych. Po zjedzeniu panierowanego kotleta wysmażonego na oliwie z oliwek rozboli brzuch każdego.
    Po trzecie dodatki. Wszelkie panierki, duże ilości chleba, ryżu makaronu. Już nawet nie wspominam o napojach słodzonych i cukrze. Ktoś kiedyś pisał, że najgorsze z możliwych połączeń to dużo tłuszczy i węgli naraz.
    Po czwarte, po latach zapychania się ryżem i płatkami układ pokarmowy nie poradzi sobie od razu z większą podażą mięsa. Jak po takiej głodówce spróbujesz, tak jak niektórzy, zjeść kilo mięsa dziennie, to w najlepszym wypadku większość zwrócisz nieprzetrawione.

    A co do Stefana, to chyba wszyscy się zastanawiamy kto to taki :)
    Ma sporo racji, że się nie ujawnia, bo przy tej popularności, nie poradziłby sobie z natrętami, gdyby go namierzyli :)
    I jeszcze jedno. Nie tylko Stefan pisze o dietach niskowęglowych. Czytaj przede wszystkim Nową Debatę (http://nowadebata.pl/) i wspomnianego już Lutza.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mateusz na dzień dzisiejszy ograniczają Cię 3 rzeczy:
    - dieta - tu już inni napisali co i jak, więc na razie nie będę nic dodawał. Poczytaj, przemyśl i przeanalizuj. Często otyłośc jest wynikiem łączenia tłuszczu z dużą ilością węglowodanów, a nie z samym tłuszczem. To wielka różnica.
    - kłopoty z kręgosłupem - trzeba przemyśleć co dokładnie robić, by nie zaszkodzić a pomóc. Nie rób na brzuch żadnych abs, jak będzie trzeba to Ci coś podpowiem, ale nie z tego dziadostwa, którego pełno w necie.
    - dostępny sprzęt - czym dokładnie dysponujesz? Ekspandor to trochę mało, by zmienić sylwetkę. Szczególnie, że skok obciążenia w tym wypadku jest niezbyt dobry.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy powyższy Anonimowy Mateusz i 13 to ta sama osoba?

    OdpowiedzUsuń
  18. 13 i anonimowy to ja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy w takim razie chcesz występować jako to 13? :)
      Bo muszę jakoś ten dziennik nazwać.

      Usuń
    2. Tak 13 będzie git ;)

      Usuń
  19. Więc tak dzisiaj dokończyłem czytanie wszystkich ważnych informacji z poprzedniego bloga, w zasadzie to niemal wszystko pominąłem tylko tematy, które dotyczą kobiet i osób zaawansowanych)i powiem tak, nie mogłem usnąć do 3 w nocy.
    Wszystkie błędy, które Ty wymieniłeś popełniałem je wszystkie, jak na dłoni po kolei wszystko się przypominało jak to amatorsko zaczęło się pakowanie na siłowni przy kolegach aż żal mi siebie zrobiło.
    Pokazałeś bardzo dokładnie termin" ćwiczenia złote" powiem szczerze nigdy nie słyszałem takiej nazwy. (to tylko potwierdza jak mierną miałem wiedzę nt. siłowni.
    Próbowałem je wykonywać z dipsami nie było by problemu.
    z podciąganiem na drążku kłopot był ale z asekuracją ok 6-8 powtórzeń dałem radę zrobić.
    Martwy ciąg, mam do tego ćwiczenia psychiczny uraz bo właśnie to ćwiczenie zepsuło mi plecy, musiał bym ponagrywać Ci filmy jak to wszystko robię, bo najważniejsze będzie wyrobienie techniki.
    do tego pompki, ekspander, dostęp do siłowni również mógłbym mieć.

    Chcę do tego wszystkiego podejść bardzo powoli, nie chciałbym wykonać tego typowym przepisem "masujesz zbierasz 15kg z tego 10 to tłuszcz a potem redukcja" chciałbym właśnie normalnie powoli rosnąć ale czystą masą.

    Moje aktualne foto
    ze 109kg zjechałem na 79
    http://i.imgur.com/l1BLIda.jpg
    http://i.imgur.com/Hto7IVf.jpg
    Sprawa trochę mi się komplikuje bo 08.04 wyjeżdżam do sanatorium i wrócę dopiero 1.05 sanatorium rehabilitacyjne, ma mi to pomóc uzyskać jeszcze lepszą sprawność.
    Nie wiem co chcesz wiedzieć więcej, więc może sam mi napisz
    co tam uważasz za stosowne, będę bardzo wdzięczny. :)
    a ja w wolnych chwilach będę czytał archiwum tego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  20. "masujesz zbierasz 15kg z tego 10 to tłuszcz a potem redukcja"

    takie rzeczy to nie tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mateusz powiem Ci na pocieszenie, że to co pisałem tam i tutaj na stronie, to i tak dopiero są fundamenty, czyli praktycznie wstęp do kulturystyki. Dopiero powoli przymierzam się, żeby przekazać nieco bardziej skomplikowane rzeczy. :)

    Jeśli w najbliższym czasie wybierasz się do sanatorium, to teraz za bardzo nie ma co zaczynać jakiegoś planu. Ewentualnie jeśli zdążysz podesłać filmy, a ja zdążę je obejrzeć to możesz sobie z niewielkim obciążeniem popracować nad techniką.
    Uczenie się poprawnej techniki przysiadu może też kontynuować w sanatorium :) Potem będzie jak znalazł.
    Bardzo wiele osób niszczy sobie plecy MC, bo ciągnął plecami zamiast nogami. Nie potrafią przyjąć postawy technicznej, ani mocno aktywować pośladków czy brzucha.

    OdpowiedzUsuń
  22. Niewątpliwie na tej diecie dotychczasowej schudłeś. Tylko należałoby się uczciwie zastanowić ile straciłeś tłuszczu, a ile mięśni. To jest jeden z minusów takich diet. Przy okazji stawianie podwalin pod tak słynny efekt jojo. Porządna redukcja zakłada najpierw rozkręcenie metabolizmu, zwiększenie aktywności fizycznej, a dopiero potem ograniczenie pożywienia. No i nadal musi ono być dobre jakościowo. Większość tego co zalecają dietetycy tylko ogałaca organizm, zamiast go wzbogacać i zasilać. Klasycznym przykładem jest tu ten nieszczęsny ryż.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli uznasz moje i nie tylko moje argumenty na temat żywienia za zasadne, to nie oznacza od razu wprowadzania drastycznych zmian.
    Należy zmiany wprowadzać stopniowo, zmieniać źródła węgolowodanow i ograniczać ich ilość, pobudzić organizm do trawienia tłuszczy itd.
    Daj sobie na to nawet ze trzy miesiące. Tak by dojść do wartości 1,2 grama białka i tłuszczu na kg masy ciała oraz ok 50 gram węglowodanów na dobę.
    Pytałeś wcześniej co liczyć jeśli nie kalorie. Właśnie gramaturę składników.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli chodzi o sprzęt to na początek przydałaby się sztanga z talerzami, stojaki pod przysiady, poręcze do dipsów i drążek.
    Z tym już można sporo zdziałać.

    OdpowiedzUsuń
  25. No tak teraz mam sanatorium i wracam dopiero 1 maja.
    To wtedy byśmy rozkręcili temat na nowo.
    zrzuciłem 25 kg czystego tłuszczu i gdzieś po drodze zgubiłem 1kg mięśnia, to i tak chyba całkiem dobry wynik.

    1,2 gr na kg tj 1,2 x78 = ok 94 gr
    1,2 gr tłuszczu tj 1,2 x 78 = 94 gr

    czyli

    W 50; T 94 B 94 Suma dzienna dobrze rozumiem ?
    węgle 1gr= 4kcal Czyli 4x 50 = 200kcal
    tłuszcze 1 gr = 9kcal czyli 9x94 = 846kcal
    białka 1 gr = 4 kcal czyli 4x94 376
    razem średnia dzienna to 1422 ? o kurde to jeszcze bym nawet na tym redukował.

    hmm nie wiem czy umiał bym się na to przestawić, chyba tylko wtedy gdyby dotychczasowe żywienie zawiodło :<

    Sprzętu swojego nie kupię, ale ze znajomym mógłbym jeździć na siłownię.
    Napisz proszę, jakie ćwiczenia dokładnie Ci nagrać i ja wszystko Ci podeślę, tylko wolał bym może na pocztę? a nie tak publicznie.
    Pozdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kalorii nie licz. To ślepa uliczka.

    Przede wszystkim nagraj przysiad. Ewentualnie pozostałe złote ćwiczenia. Drążek, dipsy i MC.

    OdpowiedzUsuń
  27. okej, a gdzie Ci to wysłać ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Mateusz dlaczego te ręce masz tak w przodzie. Widać wyraźnie, że i tak lecisz do przodu, a ręce jeszcze wszystko utrudniają.
    Opuść je swobodnie wzdłuż ciała.
    Ciężar musisz przenieść w tył, a nie w przód. Na pięty.
    Biodra w tym jakbyś siadał na krześle za sobą.
    Musisz schodzić głębiej. Niemal do samej ziemi.
    Być może konieczne będzie rozciąganie łydek.
    Przed rozpoczęciem zepnij łopatki, napnij brzuch i pośladki. W tej pozycji rób przysiady.
    Jak widzisz masz sporo do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ale nie mogę odrywać pięt od ziemi tak ? :(
    masakrycznie trudne to jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Spokojnie nauczysz się robić poprawnie, ja się w kilka miesięcy uczyłem ale już podstawy mam. Najlepiej się uczyć z kijkiem od szczotki bez ciężaru techniki ;) Wejdź też na strone mnbbc.com tam też znajdziesz dużo materiałów na temat ćwiczeń, diety. Puma (ktoś taki jak tu Stefan) ma chyba troche inne poglądy ale tez warto poczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tzn. zastosowałem się do wskazówek Stefana ręce dałem na kark bo tak mi ciut łatwiej i szerszy rozstaw stóp i z czasem będę się starał robić tak by dojść do rozstawu nóg na szerokość barków, a kijek przetestuje bardzo chętnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dokładnie tak, ciężar przenoś na pięty. Możesz też trochę profilaktycznie porozciągać łydki.

    OdpowiedzUsuń
  33. Teraz nagram Ci filmik jak robię dipsy i pompki, podeślę na pocztę może tak być :)
    z racji wielkiej soboty Wesołych i spokojnie spędzonych świąt życzę Tobie Stefan jak i wszystkim przeglądającym i komentującym ten temat ;-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam pytanko, byłem w lekarza i u fizjoterapeuty i odradzili mi robienie martwego ciągu, ogólnie powiedzieli że ludzie robią sobie krzywdę tym ćwiczeniem bo nie umiejętnie je robią.
    A u mnie to tym bardziej zabronili ze względu na zabieg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ameryki to on tym stwierdzeniem nie odkrył heh... Jeśli uczysz się techniki ruchu na małych ciężarach i to dlaczego masz sobie zrobić krzywdę??
      Lekarze najchętniej zalecą ci rowerek i unikanie każdego sportu. Niestety lekarze mają tendencje do zakazywania wszelkich aktywności ruchowych...

      Usuń
  35. A czy ja komuś zalecam robienie niepoprawnie technicznie?
    Dlatego właśnie masz się nauczyć poprawnej techniki nim zaczniesz dźwigać coś więcej. Nie tylko dla samego sportu, ale też dla celów zdrowotnych. Żeby potem byle siatka z zakupami Ci kręgosłupa nie rozwaliła.

    OdpowiedzUsuń
  36. No oczywiście, że nie i nie o to mi chodziło.
    Jak na razie mój trening wygląda tak
    pn/śr/pt

    1.Drązek 4 serie powtórzeń w miarę ile dam radę
    2.Dipsy 4 serie po 10 powt.
    3.Pompki 4 serie 14-12-9-8
    4.Przysiady 4 serie po 12 bez (bez obciążenia, pracuje nad techniką i czuje że miednica lepiej pracuje, coraz lepiej.
    5.Podciąganie sztangi przy ciele na barki wąskim chwytem 4 serie po 12
    6. Biceps na stojąco łamanym gryfem 4 serie po 12 powtórzeń.
    7. W zwisie na drążku podciąganie nóg (ćw. na brzuch)

    Tak ćwiczę, ale w ogóle nie wiem czy to jest dobrze, ale czuje się dość dobrze zmęczony po tym.

    do tego biegam ok 3,4 razy w tygodniu.
    Teraz sanatorium mi skomplikuje sprawę
    Co można zmienić w tym treningu ? czy taki jest sensowny ?

    OdpowiedzUsuń
  37. Umówiliśmy się, że plan robimy po sanatorium.
    Nie rób tego podciągania na braki. Wiele razy było o tym, że to niszczy stawy.
    Nie rób podciągania nóg w zwisie. To w Twoim wypadku może pogorszyć sprawę z kręgosłupem.
    Miałeś się skupić na technice złotych ćwiczeń, a nie na powielaniu wzorców z gazetek dla ludzie w różowych slipkach.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ok to podciągania na barki wyrzucam, nogi w zwisie też.
    Chodzi właśnie o to że tam w sanatorium jest jakaś siłownia i też chciałbym coś tam podziałać.

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeśli nie opanujesz techniki, a ja napiszę Ci plan i potem sobie coś zrobisz to będziesz miał do mnie pretensje.
    Pytanie, czy w tym sanatorium będziesz miał dostęp do netu i możliwość nagrania filmików. To moglibyśmy popracować nad techniką.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie to zróbmy wszystko według Twoich założeń.
    Właśnie nie bardzo tam będę miał dostęp :<

    OdpowiedzUsuń
  41. To rób na razie co drugi dzień:
    przysiady bez obciążenia 4 serie po 10 - co tydzień dodawaj 1 reps do każdej serii
    Podciąganie 3 serie po 5
    Dipsy - 3 serie po 5
    Cuban press z symbolicznym obciążeniem 3 serie po 12

    OdpowiedzUsuń
  42. Coś takiego ze sztangielkami ?
    http://www.bodybuilding.com/exercises/detail/view/name/cuban-press

    Próbowałem też na ławce prostej się delikatnie rozćwiczyć
    (48kg) ale takich ćwiczeń to nie mogę pewno ?

    OdpowiedzUsuń
  43. Byłem dziś na basenie od kilku lat pierwszy raz
    świetna sprawa, pomaga w walce z tłuszczem prawda?

    OdpowiedzUsuń
  44. Tak, to jest cuban press. Masz go robić perfekcyjnie technicznie.
    Jakich TAKICH ćwiczeń?

    Basen zazwyczaj nie pomaga w walce z tłuszczem. To jest przesąd, że wystarczy tyłek wsadzić do wody i znikną wszelkie problemy zdrowotne. Tak dobrze nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  45. Wyciskania na ławce prostej/skośnej ?

    OdpowiedzUsuń
  46. Mateusz, nie widziwiaj, rob to co napisal Ci Stefan. ;) nic wiecej nie jest narazie potrzebne.


    OdpowiedzUsuń
  47. Mało Ci problemów zdrowotnych, że chcesz jeszcze wyciskać na płaskiej? To nawet całkowicie zdrowemu człowiekowi może rozwalić barki.

    OdpowiedzUsuń
  48. Stefan, czy w cuban pressie ręce należy po każdym powtórzeniu opuszczać całkiem do dołu, czy mają pracować w górze? Pytam ze względu na ten filmik, bo tam facet nie opuszcza.

    OdpowiedzUsuń
  49. http://www.youtube.com/watch?v=RcQogAS5638 Tutaj lepszy filmik.

    OdpowiedzUsuń
  50. Na filmie jest tylko rotacja. Ty masz robić całość, czyli zaczynasz całkiem od dołu podnosisz najpierw ramiona, potem jest rotacja i na końcu wycisk. Później w drugą stronę.
    Ręce należy w tym wypadku opuszczać całkiem w dół i na chwilę rozluźnić mięśnie.

    Wariacji tego ćwiczenia jest kilka, nawet taka całkiem siłowa, ale póki co skupmy się na tej podstawowej.

    OdpowiedzUsuń
  51. Mateusz, a propos wszystkich Twoich pytań o ćwiczenia.
    Nie można nauczyć się biegać póki człowiek nie umie chodzić. Chyba się ze mną zgodzisz?
    Potrzebne jest opanowanie podstaw i techniki w podstawowych ćwiczeniach, by potem robić cokolwiek więcej.
    Prawdziwa kulturystyka zaczyna się tak naprawdę po ok. 2 latach treningów podstawowych, ale większość nigdy do tego etapu nie dochodzi.

    OdpowiedzUsuń
  52. Tak oczywiście, że się zgodzę z tym :)
    http://www.youtube.com/watch?v=_VOInmUeAew tak jak tutaj tak ? wszystko jest poprawnie na tym filmie ? Bo widzę, ze trener też go uczy :)

    Robiłem dawniej to ćwiczenie i było całkiem w porządku.

    więc tak podsumowując:

    - Podciąganie 3 serie po 5 powt.
    - Dipsy 3 serie po 5 powt. ( a propos tego ćwiczenia mogę więcej jak dam radę ? pokochałem to ćwiczenie i już widzę progres tzn lepiej wykonuje je technicznie, praktycznie już mnie nie buja, i czuje po tym ćwiczenie górne partie że intensywnie pracują.)
    - Cuban press 3 serie z małym obciążeniem 12 powt.
    - przysiady 4 serie 12 powt. ( pracuję nad techniką bez obciążenia jak na razie)
    - pompki to robię już jakieś 2 miesiące i na początku mogłem zrobić z 15, teraz 40 machnę nie czuje żadnych dolegliwości przy tym ćwiczeniu.

    OdpowiedzUsuń
  53. Na filmie chłopak ma za duże obciążenie, bo mu ucieka i go gnie. Pracować mają same ramiona. Lepiej też robić to sztangielkami.
    Jak dipsy idą dobrze to rób teraz serie po 6 powtórzeń.
    Nie wiem, czy ma sens robić 40 czy więcej pompek. Jeśli już chcesz to rób je w krótszych seriach, albo w jakieś trudniejszej formie.

    OdpowiedzUsuń
  54. Np. dawaj nogi na podwyższenie.

    OdpowiedzUsuń
  55. http://www.youtube.com/watch?v=MKQhp5YGY-w

    Takie coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stefanowi chodzlo chyba o pompki z nogami na podwyzszeniu;)

      Usuń
  56. Tak, chodziło mi o wersje pompek.
    Ci z filmu jak widzę bardzo nie lubią swoich stawów :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Jestem wreszcie uff, udało się przypomnieć hasło niestety tam miałem dostęp mocno ograniczony do siłowni, oraz neta stąd nic nie pisałem.

    Starałem się tam dobrze pracować, robiłem pompki, dipsy, przysiady i ćwiczenia na ekspanderze. tracę na wadzę i widzę po sobie że % tłuszczu się zmniejsza, ale również czuje minimalny przyrost siły oraz powiększenie się tricepsów, ogólnie czuje się dużo lepiej (jeśli chodzi o plecy, sanatorium pomogło)

    8 maja mam maturę, potem zaczynam ćwiczyć na siłowni.
    Chciałbym ćwiczyć całe ciało. Ale nie wiem jak rozplanować i ułożyć te ćwiczenia Stefan, ułożył byś coś dla mnie ? pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  58. Na ile dni w tygodniu?
    Jakim sprzętem będziesz dysponował?

    OdpowiedzUsuń
  59. Chciałbym ćwiczyć w poniedziałek, środa, piątek.
    Standardowa ławeczka, hantelki, gryf łamany, a czego będzie brakować to będziemy się starali zorganizować, nie mam kasy teraz na chodzenie na profesjonalną siłkę i będę ćwiczyć u kolegi.

    OdpowiedzUsuń
  60. Gryf łamany przyda Ci się za jakieś 5 lat. prostego nie masz?

    OdpowiedzUsuń
  61. Ok teraz jestem i mam chwilę czasu.
    Może najpierw określę swoje cele, marzy mi się tego typu sportowa sylwetka --> http://4.bp.blogspot.com/-gGl-4TKAc-8/URaj1LNgPJI/AAAAAAAACto/70-XrtDwHCA/s640/3068329underwear.jpg

    Może i jestem dziwny, ale coś takiego mi się podoba, a nie wyrośnięta góra mięśni.
    Chciałbym zbudować tzw. kołnierz, wzmocnić mięśnie brzucha, pleców oraz nóg i poprawić wygląd górnej części ciała, nie chciałbym czegoś zaniedbywać, wiem że to wszystko wymaga czasu, ale ja go poświęcę na to, bo on i tak upłynie a ja tego naprawdę bardzo chce.
    Już widzę małe efekty, nie tylko odchudzania się, ale również tych ćwiczeń od Ciebie.:
    -ręce przestały mi maleć a jestem nadal na redukcji
    -czuje przyrost siły minimalny, ale jednak czuję i tu mi się wydaje wspaniałą pracę robią dipsy.
    - z pasa mi ubywa cm, obecnie 88 a zaczynałem ze 115 swoją przemianę.

    Dietę trzymam sobie po swojemu bo już wiem jak to robić, potrzebuję tylko porady odnośnie solidnego treningu FBW, całkowicie Stefan ufam temu co zaproponujesz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ten facet ma lekko zaniedbane nogi, ale górę ma w porządku, a ja właśnie nogi chcę rozbudować z większym naciskiem na łydki na początku, bo delikatnie lewa mi odstaje.

    OdpowiedzUsuń
  63. Wbrew pozorom wygląd wcale nie jest taki imponujący. To, jeśli nie ma wielkich przeciwwskazań i problemów zdrowotnych można osiągnąć w kilka lat. Jednak to tylko pewne minimum socjalne :)
    Może być trening FWB, może jakiś schodki Ci rozpiszę żebyś nabrał masy :) Tylko musisz trochę poczekać w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
  64. No tak ja wiem że to minimum, ale takie coś mnie już zadowala, a później wiadomo.. nowe cele :)

    Jasne w porządku czekam sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Przeczytałem dzisiaj trochę o Tobie i Ty też miałeś problemy zdrowotne? Jak sobie z tym poradziłeś ? bo widzę wiedzę masz bardzo dużą.

    Mi lekarz, który mnie operował powiedział że mogę normalnie wracać do pracy, a jest to prawdopodobnie najlepszy neurochirurg w Krakowie, wszystko w tym kierunku idzie dobrze, dolegliwości już mi nie dokuczają takie jak dawniej, ale problem leży trochę w mojej głowie.. Wiem, ze ćwiczeniami mogę sobie pomóc i to bardzo, bo przecież wykonując dobrze technicznie nie ma możliwości zrobić sobie nimi krzywdy, niby tak to wiem, ale przez to co przeżyłem uraz siedzi, mam nadzieję że mi to minie.

    Moim problemem jest też nie symetryczna lewa łydka względem prawej, po prostu przez ucisk który był na nerw kulszowy, mięsień na lewej łydce jest wyraźnie mniejszy, chciałbym to poprawić, no i ogólny rozwój i wzmocnienie ciała.

    Teraz wyglądam trochę tak "pizdowato" powiem szczerze, spadłem z wagi 35 kg co widać po rękach, redukuję dalej bo brzuszek się zmniejsza i jest już coraz lepiej :)


    i jeszcze mam takie pytanie do ludzi przeglądających, schudł ktoś z was 30-40 kg ?
    Pytam, bo chciałbym spytać o zalegającą skórę na brzuchu, na stojąco wszystko wygląda dobrze, ale pochylając się normalnie skóra mi wisi, i trochę mnie to martwi bo nie wiem co z tym zrobić, czy może samo z czasem się to zmieni? miał ktoś podobnie? Pozdrawiam Mateusz.

    OdpowiedzUsuń
  66. Problemy zdrowotnie nadal mam. Niektóre rzeczy wyleczyłem, choć lekarze twierdzili, że się nie da. Inne przynajmniej w jakimś stopniu polepszyłem. Nadal nad tym pracuję.
    To jest kwestia długich lat poszukiwania, eksperymentowania, rozczarowań i pójścia dalej, nawet jak wszyscy wokół uważaj, że nic się nie da zrobić.
    Dużo można o tym pisać, ale póki co nie widzę potrzeby.

    Spokojnie, wszelkie takie asymetrie są do wyrównania. Zajmiemy się tym.
    Skórą się nie przejmuj. Ona się kurczy dużo wolniej niż BF. Z czasem to zniknie.

    OdpowiedzUsuń
  67. Szkoda, że nie ma tutaj na blogu Twojego sportowego życiorysu. :)

    No wreszcie ktoś kto się na tym zna mnie uspokoił co do tej skóry.

    Jutro matura, i nareszcie się zacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  68. d1. przysiad rampa x 5
    podciąganie 3 serie po 2 co tydzień dodajesz jedną serię, aż dojdziesz do 7, potem zwiększasz ilość powtórzeń do 3 znowu robisz 3 serie itd.
    dipsy 3 serie po 2 jak wyżej

    d2. przysiad rampa x 7
    podciąganie 3 serie po 2
    wyciskanie leżąc na ławce kąt 30 st. rampa x 7

    d3. przysiad przedni rampa x 12
    two arms swing rampa x 12
    cuban press 3 serie x 12

    OdpowiedzUsuń
  69. Dodatkowo w ramach rehabilitacji rób sobie dziennie z dwie serie wspięćna palce na tej nodze ze słabszą łydką. Najlepiej z jakiegoś podwyższenia. Zacznij od 10 powtórzeń i stopniowo dodawaj.

    OdpowiedzUsuń
  70. Kurcze nie wszystko jest dla mnie jasne..

    "przysiad rampa x5 " zwykłe przysiady ciężar z tyłu? 5 serii a ile powtórzeń ?

    d3. przysiad przedni rampa x 12" tutaj ciężar mam z przodu tak ?

    two arms swing rampa " z tym też problem bo nie wiem co to jest

    cuban press to to ? --> http://www.youtube.com/watch?v=zz2TVir1IkY


    i rozumiem że

    D1= poniedziałek
    d2= środa
    d3= piątek ?

    Jakoś tak mało mi się wydaje tego, a chciałbym ładnie pozapieszać :))

    Powiedz mi jeszcze, ciężar mam sobie dopasować maksymalny taki abym to wszystko wykonał tak ?

    OdpowiedzUsuń
  71. http://www.youtube.com/watch?v=qu9o_iI91Qg
    To jest two arms swing ?

    OdpowiedzUsuń
  72. Ciężko idzie podciąganie, nie można by czegoś zamiennego ?

    OdpowiedzUsuń
  73. W sumie nie, podciąganie niech zostanie daję radę bez stołeczka i pomocy, choć ciężko jest, ale lepsze to niż wiosłowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Jeszcze tak z innej beczki, robię te pompki ok 2 miesiące, dipsy, przysiady zacząłem robić i normalnie cycki wyglądają inaczej, już dość mocno stwardniały, triceps tak samo rozszerzył się, to chyba dobry znak ? :P tylko z bicepsem coś słabo.

    OdpowiedzUsuń
  75. Zacznij od minimum samodzielności. Google nie boli. Chcesz mieć wszystko podane na talerzu i to za darmo?
    Rampa - http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&ved=0CC8QFjAA&url=http%3A%2F%2Fhormonwzrostu.edu.pl%2F2010%2F12%2F05%2Fzrozumiec-czym-jest-rampa%2F&ei=q1KLUe74MI_E4gS70oGQDw&usg=AFQjCNFHao94onwy66cPF6QbZwKLJP5HyA&sig2=ix0wkYIik-uLQbcbHpQ75Q&bvm=bv.46226182,d.bGE

    OdpowiedzUsuń
  76. Two arm to to, ale rób jedną sztangielką trzymaną oburącz.
    Poczytaj dokładnie o przysiadach.
    Jak nie zadbasz o technikę to nie miej potem do nikogo pretensji.
    jeśli dalej będzie się zachowywał jak czterolatka to nie licz na moją pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  77. Coś poszło nie tak z linkiem, jeszcze raz:
    http://hormonwzrostu.edu.pl/2010/12/05/zrozumiec-czym-jest-rampa/

    OdpowiedzUsuń
  78. Masz rację powinienem trochę ogarnąć to podjaranie i pisać bardziej na poziomie, technika na pierwszym miejscu, nie będę mieć do Ciebie pretensji, mam 22 lata wiem czego chce i wiem, że nie wykonując poprawnie mogę sobie zrobić krzywdę, ale to tylko i wyłącznie jest mój wybór. :)

    Wieczorem poczytam raz jeszcze o przysiadach i rampie.

    Pyt.1 A jak ważna jest technika przy podciąganiu na drążku, bo daję radę się podciągnąć 2-3 razy ale jest to takie "wymęczone"

    OdpowiedzUsuń
  79. Drążek to ostatnio jakaś zmora pokoleniowa. Pamiętam 25 lat temu moi rówieśnicy nie wyciskali na klatę wielkich ciężarów itd., ale każdy w miarę zdrowy gość potrafił się spokojnie podciągnąć przynajmniej kilkanaście razy. Wychodzi tryb życia naszej epoki.
    To jest tak wartościowe ćwiczenie, że nie można z niego rezygnować.
    Nie wiem, dokładnie co znaczy to wymęczone. Jasne, że technika jest ważna, ale trzeba budować na tym co się ma.
    Spróbuj czy lepiej podciąga Ci się podchwytem na szerokość barków, czy wąskim neutralem, jeśli masz możliwość. Staraj się szczególnie o to, by zaczynać od całkiem wyprostowanych ramion. Początek ruchu to spięcie łopatek i dopiero potem rusza reszta. Rób tak, nawet jakby Ci wychodziło póki co tylko po 1 ruchu na serię.

    OdpowiedzUsuń
  80. Tak dokładnie, u wielu ludzi zauważam ten problem.

    Mam trochę czasu więc napiszę, rozpisałem sobie trening na kartkę, jeśli chodzi o podciąganie, lepiej mi zrobić wąskim podchwytem na szerokość barków, podciągam się ale huśtam trochę nogami.

    ad2. Przeczytałem temat o rampie i mam jeszcze kilka pytań z tym związanych.
    d1. przysiad rampa x 5 powiedzmy zakładam tutaj 20 kg i robię 5 serii po tyle powtórzeń ile dam radę tak ?

    poza tym wszystko jest dla mnie jasne, oglądałem filmy jak wykonywać poprawnie ćwiczenia technicznie no i w poniedziałek planuję pierwszy trening.

    OdpowiedzUsuń
  81. Chyba nie przeczytales?!
    Przysiad rampa: zakladasz 30-40% maksa I robisz x5, dokladasz 5kg I robisz x5 dokladasz 5kg i robisz x5 itd do momentu gdzie nie zrobisz x5. Musisz dobrac tak obciazenie by zrobic 6-10 serii. W pierwszych seriach mozesz dodawac wiecej a przy ostatnich mniej nawet 1.25kg.
    Poczytaj HW I arty na tej stronie tam sa wszystkie podstawy, jak ci sie nie chce to nie marnuj naszego czasu...

    OdpowiedzUsuń
  82. Przeczytaj jeszcze raz!!! Ze zrozumieniem!!!
    Nie wiem też na podstawie jakich filmów poznałeś technikę większość tego co jest w necie to pomyłka.

    Przeczytaj jeszcze raz o rampie. Tam jest wyjaśnione łopatologiczne. Więc albo nie chciało Ci się czytać, albo czytać nie umiesz.

    OdpowiedzUsuń
  83. Jak widzę Krzychu już wyłożył rzecz na miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  84. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  85. Czytałem HW zaglądam tam co jakiś czas, a zasadę rampy wyjaśnił mi wczoraj radoodar.

    Postaram się nagrać filmy z wszystkich ćwiczeń jak wykonuje je technicznie i wyślę Ci Stefan na pocztę.

    OdpowiedzUsuń
  86. Pytałeś mnie jak poznałem technikę w/w ćwiczeń.
    Na moje szczęście natrafiłem na dziennik Twojego podopiecznego.

    http://www.kfd.pl/dt-ski-jumper-115120.html/page-30

    OdpowiedzUsuń
  87. Ok, choć nie wiem kto to, bo chyba tam ma inny nick.
    Tym niemniej przydałoby się zobaczyć filmy z Tobą w roli główniej.

    OdpowiedzUsuń
  88. Postaram się pożyczyć aparat i nagrać wszystko.

    W poniedziałek zrobiłem pierwszy trening, wszystko w porządku poszło, nogi czułem lekko zmęczone dopiero wczoraj na samą noc.

    Jutro drugi dzień treningu, zobaczymy jak to będzie postaram się zdać relacje a bliżej weekendu, nagram filmy jak wykonuje ćwiczenia, pozdrawiam Mateusz.

    OdpowiedzUsuń
  89. Witam witam. tydzień treningów za mną.

    Poniedziałek
    przysiad zacząłem rampa x5
    1- seria 15 kg
    2- seria 20 kg
    3- seria 25 kg
    4- seria 30 kg
    5- seria 32,5 kg ( odtąd zacząłem dodawać po 2,5kg bo już czułem ciężar)
    6- seria 35 kg
    7- seria 37,5 kg
    8- seria 40 kg

    Podciąganie, potrafię wykonać 2x poprawnie ( poprawa znaczna bo w sanatorium nie dałem radę ani raz.)

    Dipsy powolutku też idą coraz lepiej, staram się schodzić jak najgłębiej i wykonywać je poprawnie technicznie.

    Na początku nie czułem "pompy" zmęczenia mięśni, po kilku godzinach taką delikatną.


    Środa:

    Przysiad rampa x7
    tak samo z ciężarem jak wyżej, tylko solidniej czułem zmęczone nogi.

    Wycisk kąt 30 stopni x7 rampa
    1 seria 30kg
    2 seria 35kg
    3 seria 40kg
    4 seria 45
    5 seria 50
    6 seria 50
    7 seria 50

    od 5 serii nie miałem tyle sił by cokolwiek dokładać, troszkę za bardzo wrzuciłem na początek, myślę w środę zrobić tak
    1- 20kg
    2- 25kg
    3- 30kg
    4- 35kg
    5- 40kg
    6- 45kg
    7- 50kg

    skutki tego treningu czuje do dzisiaj jak "rozłożę skrzydła" bardzo pozytywne odczucia po treningu.

    Piątek:
    przysiad przedni rampa x12
    postanowiłem robić to ćwiczenie chwytem krzyżowym.
    zacząłem delikatniej bo x12
    1 seria 10kg samym gryfem (180cm)
    2 seria 15kg
    3 seria 20kg
    4 seria 25kg
    5 seria 27,5kg
    6 seria 30 kg
    7 seria 32,5
    8 seria 35kg

    świetnie po tym ćwiczeniu czuje nogi oraz tyłek, pośladki aż do dzisiaj,

    two arms swing rampa x12
    tutaj trochę nie byłem pewny co do tych ćwiczeń( od razu pytanie, czy mam dokładać w każdej serii ?)

    założyłem na hantle 7,5 kg i 4 serie zrobiłem tym a w następnych 4 dołożyłem po 1,25kg


    cuban press 3x 12 powt. powiem szczerze pierwszy raz miałem do czynienia z tym ćwiczeniem, ale już widzę potencjał w nim ogromny, ostanie powtórzenia już robiłem z takim grymasem na twarzy a to tylko 15kg chciało by się powiedzieć.. ale te cyferki to nie są dla mnie ważne już

    1 seria gryf + 5kg =15 kg
    2 i 3 serie zrobiłem takim samym ciężarem

    Ogólne wrażenia po pierwszym tygodniu są bardzo dobre, żadnych dolegliwości, wręcz odwrotnie, jak to wszystko trochę się ponaciągało czuje się lepiej.

    Z Tymi filmami mam problem, bo wstaję do pracy o 5 rano wracam na 17 i jeszcze w domu praca, mało czasu mam :< gdy tylko coś nagram powiadomię Cię tutaj i wrzucę na pocztę.

    Jak już jesteśmy przy temacie pracy,też jest wszystko okej, robotę mam trochę fizyczną, ale o technice podnoszenia przedmiotów z ziemi myślę niemal cały dzień, i powiem Ci Stefan, że nie czuje się jakiś zmęczony po tej pracy jak wszystkiego przestrzegam, a przywiązuje wagę do tego jak siedzę przy kompie czy w samochodzie jak również przy chodzeniu unikam garba, ale też mi o tyle łatwiej bo te 35kg mam mniej.

    Pozdrawiam, Mateusz

    OdpowiedzUsuń
  90. Pompą się nie sugeruj. Przynajmniej jeszcze nie teraz.
    Nie rób chwytu krzyżowego. Zobacz, jak dwuboiści trzymają gryf w podrzucie i tak masz mieć w przysiadzie przednim.
    Two arms swing - jak najbardziej rampa, zacznij od małego ciężaru. Masz go trzymać oburącz. Wbrew pozorom trochę inny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  91. Nie sugeruję się w żadnym wypadku bo by poczuć pompę trzeba mieć masę a ja ważę teraz 74 kg.

    aha taką techniką, okej przyjęte.
    A jeszcze chciałem spytać o two arms, najogólniej to jest ćwiczenie na co ?

    OdpowiedzUsuń
  92. "by poczuć pompę trzeba mieć masę" - skąd Ty bierzesz takie mądrości? Totalna bzdura. Nie o to chodzi.
    Two arms jest ogólnie na całe ciało, a bardziej szczegółowo na rdzeń.

    OdpowiedzUsuń
  93. Zawsze tak mi się wydawało, że tak jest ale widzę, że tylko mi się to wydawało, a mógłbyś wyjaśnić o co chodzi ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wchodzisz na HW i w wyszukiwarce wpisujesz "pompa" i przegladasz wyniki ;b
      http://hormonwzrostu.edu.pl/2010/08/05/pompa-miesniowa/

      Usuń
  94. heh dzięki za pomoc i zaangażowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Stefan, jeszcze mam do Ciebie jedno pytanie.
    Siedząc przy komputerze musimy się opierać ?
    Wygodniej mi na krześle bez oparcia, ale przy tym zachowuję proste plecy, jak byś się wypowiedział na ten temat. ?

    OdpowiedzUsuń
  96. Najlepiej siedzieć tak, by zachować prawidłowe krzywizny kręgosłupa, ale nie siedzieć całkiem prosto, lecz albo nieco odchylonym do tyłu albo do przodu. I przedramiona muszą się o coś opierać jak piszesz, bo można się nabawić cieśni nadgarstka.

    OdpowiedzUsuń
  97. Okej, dziękuje.
    a jeszcze chciałbym spytać czy piątkowy trening mogę przenieść na sobotę ?

    nie chcę mi się dymać po 10 h w pracy a jeszcze mam dodatkowe obowiązki a sobota wolna w sumie jest. Wpłynie to jakoś znacznie, ze treningi będą w poniedziałki,środy i soboty?

    OdpowiedzUsuń
  98. Nie powinno wpłynąć. Możesz przenieść.

    OdpowiedzUsuń
  99. To super, czasem będę zmieniał dni.

    OdpowiedzUsuń
  100. Stefan dobrałem sobie tak obciążenie
    - przysiad przód 20,25,25,30,35,35,40,40
    - wyciskanie kąt 30 stopni 30,35,40,45,45,50,50,55
    - przysiad przód 15,20,20,25,30,30,35,35

    Udało mi się dopasować tak ciężary, bo przesadzać też nie chcę, niezbyt pasuje mi przeskok ciężaru w każdej serii bo nie mamy takich małych.. stąd moje pytanie czy może być taki system ciężaru ? Chciałem też spytać jak długo będę jechał na takim planie, kiedy jakieś dodatkowe ćwiczenia ? pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  101. mała literówka, w pierwszej pauzie chodziło oczywiście o normalny przysiad.

    OdpowiedzUsuń
  102. Tylko po co takie cudowanie? Masz robić normalną rampę. Dodajesz po 5 kg skoro nie masz możliwości po mniej. Kończysz jak już nie zrobisz pełnej serii.
    Nie wiem jak długo. Chciałbym obejrzeć filmy, bo teraz naprawdę nie wiem czy nie robisz sobie krzywdy złą techniką. Ewentualnie pewne braki będzie można naprostować dodając określone ćwiczenia, ale teraz mogę sobie tylko wróżyć.

    OdpowiedzUsuń
  103. Ok w porządku.
    Filmy jutro nagram na siłowni bo zmieniłem telefon i będę mógł nagrać i wysłać Ci wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  104. Stefan, filmy wysłane na pocztę.
    Mam prośbę do Ciebie, lub do kogoś z reszty przeglądających.
    Możecie mi podać średnią waszą dzienną rację żywnościową ? jak wyglądają takie posiłki przykładowe na low carbie w jakich porach itd?

    OdpowiedzUsuń
  105. Na filmy niebawem zajrzę.

    Wyliczasz sobie potrzebą gramaturę składników. Mniej więcej. Dobierasz pod to pokarmy. I dzielisz na 3-5 posiłków w miarę możliwości. Lepiej więcej niż mniej, ale jeśli masz bardzo zapełniony dzień to ostatecznie może być 3. Starasz się jeść mniej więcej w równych odstępach czasowych i tyle.
    To jest pewne minimum dietetyczne.
    Jak masz czas i chęci możesz dodatkowo bawić się w specjalne komponowanie posiłków okołotreningowych.

    OdpowiedzUsuń
  106. Pompki – źle, cofnij łokcie trochę w tył, ramiona nieco bliżej ciała. schodź znacznie niżej niemal do ziemi klatką, napnij brzuch, zepnij pośladki.
    przysiad – co to ma być? czytałeś choć jeden mój opis jak wykonać to cwiczenie?
    two rams swing – jedyne co jako tako może być
    cuban press – sprawdzałeś jak ma wyglądać to ćwiczenie?
    dipsy – nic nie widać

    OdpowiedzUsuń
  107. Nie wiem co z Tobą zrobić.
    Nie chcesz się niczego nauczyć, nie czytasz opisów.
    Technika wygląda okropnie, o ile to można nazwać techniką.
    Przede wszystkim przysiad - tu kij od szczotki zamiast sztangi i szlifowanie techniki. Inaczej nie mniej do nikogo pretensji, za ewentualne kontuzję i szkody na zdrowiu.
    Co do cuban pressa to pobiłeś nawet najgorsze wersje jakie można znaleźć w necie.

    OdpowiedzUsuń
  108. Nie wiem co mam odpisać, jestem smutny bo myślałem,że przysiad robię dobrze, najbardziej przykładałem się do tego, nie wiem czy umiem lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  109. Przysiad --> http://www.youtube.com/watch?v=5xvOdMredgE&feature=player_embedded

    Dipsy --> http://www.youtube.com/watch?v=2idHfPjowtc&feature=player_embedded

    http://www.kfd.pl/technika-%C4%87wicze%C5%84-z%C5%82otych-244782.html/#entry2873828

    w tym ostatnim artykule i filmach wszystko jest tak jak ma być na 100 %?

    OdpowiedzUsuń
  110. Dipsy ujdą, Przysiad zdecydowanie nie.
    Poczytaj moje artykuły o przysiadach, nie sugeruj się tym co jest na forach, bo to zwykle jest pomyłka.
    Ten przysiad jest za płytki. Kolana za bardzo idą w przód. Ruch musi być inicjowany biodrami, a nie z kolan.
    Naprawdę proponuję Ci poćwiczyć przez miesiąc z kijem od szczotki. To nie jest żart, czy jakaś próba obrażania Cię. Wiele osób tak tu zaczynało i szlifowało technikę. Trochę wolniej przybędzie Ci siły, ale przynajmniej do późnej starości będziesz miał zdrowe kolana i kręgosłup. Warto czasem schować ego do kieszeni. Sporo jest takich co szarpali byle jak wielkie ciężary i po trzydziestce są kalekami.

    OdpowiedzUsuń
  111. To moje filmiki :) Z tym przysiadem muszę trochę poćwiczyć, chodź tu jest troche kamera źle ustawiona i wydaje się, że kolana ida daleko do przodu.
    Artykuł też ja pisalem, mam nadzieje że bzdur nie powypisywałem. Pisałem na podstawie Twoich artykułow Stefan. Oraz Pumy. Mam nadzieję, ze nie masz mi tego za złe.

    Tak z innej bajki, dziś byłem na basenie i dzieci robiły rozgrzewkę. Krążenia ramion, a przysiady wyglądały po prostu tragicznie, aż mi się szkoda tych dzieci zrobiło. A Ci instruktorzy nawet nie patrzyli tylko ze sobą gadali, masakra. Z tego co zauważyłem to u każdego odstające łopatki...
    Stefan , wczoraj znalezłem Twojego bloga o bólach stawów. Czy masz jeszcze jakieś inne blogi?:)

    OdpowiedzUsuń
  112. dipsy ok
    two arms ok
    a drążek ?
    pompki i przysiad do poprawki.

    Stefan przecież ja się nie obrażam, ja wiem że dobre rady mi dajesz, próbuję zejść niżej ale wtedy gubię proste plecy, nie ma tutaj żadnego ego. Jestem wdzięczny za to, że poświęciłeś czas i wytknąłeś błędy, trochę mnie to podłamało, bo wydawało mi się, że przysiad jest okej, no ale nic postaram się to naprawić i podesłać coś nowego. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  113. Radoodar2 - skoro podałeś źródła, to ja nie mam zastrzeżeń. Najlepiej dawać linki, ale nie wiem jak tam mają z regulaminem. Inna sprawa to puma, bo on jest wybitnie drażliwy i czasami przypisuje sobie prawa nawet tam gdzie ich nie ma. Jednak zostawmy to :)
    Co do innych blogów to były, ale właściciel je pozamykał w większości. Zresztą różnie tam było z merytoryką, czasem były problemy, bo próbowano zarabiać za wszelką cenę. To też temat, który lepiej zostawić :)

    OdpowiedzUsuń
  114. Mateusz - postaw za sobą jakiś taboret i staraj się siadać w tył na niego. To pomoże. Jak będzie już ok, to znajdź coś niższego i tak samo. Na początek łatwiej tak o równowagę, bo się nie stresujesz, że polecisz do tyłu.

    OdpowiedzUsuń
  115. jak na razie od siłowni muszę zrobić przerwę, popracowałem 3 tygodnie fizycznie i plecy dają się we znaki :< nie wiem co może być powodem, ale chyba nie mam na tyle lat by lamentować jak starsi ludzie,że przez pogodę , że 2 tygodnie leje to ich stawy bolą, no nic wracam do podstaw przysiady ze szczotką i z taboretem zrobię jak mówisz, a na siłownię hmmm chyba przez jakiś czas warto wybrać się na profesjonalną gdzie będzie trener, który pomoże jeszcze coś skorygować.

    OdpowiedzUsuń
  116. Zapewne bolą Cię plecy, bo masz złe nawyki ruchowe. To po pierwsze. Po drugie tzw. profesjonalni trenerzy to w tym kraju w 99% kompletni ignoranci. Twój wybór.

    OdpowiedzUsuń
  117. Złe nawyki ruchowe rozwiń tą myśl, staram się, przez 95% czasu dnia jak coś robię to myślę o tym by zachowywać proste plecy jak podnosić coś z ziemi i tak dalej, a z tymi trenerami to ja wiem Stefan że tak jest, ale nie mam kogoś takiego pod ręką kto mógłby skorygować mnie podczas ćwiczeń, dlatego też pomyślałem, że taki trener ma więcej pojęcia ode mnie, ale to też błędne koło, sam muszę to wszystko doszlifować, dziś już np. jest okej, robiłem w pracy to samo co wczoraj a nie boli tak jak wczoraj, to co mogę ćwiczę dalej, wracam do kija od szczotki i niebawem podeślę film.

    OdpowiedzUsuń
  118. Stefan, przysiady wysłane na pocztę.

    OdpowiedzUsuń
  119. No właśnie. Szlifuj technikę, co jakiś czas zobaczymy filmy i niedługo będzie ok.
    Jeśli faktycznie pilnujesz pleców, to może po prostu chodzić o ból mięśnie w tym rejonie, bo muszą się przystosować do nowej formy pracy.
    Film niebawem obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  120. Film - na pewno widać znaczną poprawę. Trzeba jeszcze popracować nad głębokością i stabilnością, ale to już kwestia cierpliwości. Im pewniej będziesz siadał biodrami w tył tym technika będzie lepsza i zdrowsza dla kolan.

    OdpowiedzUsuń
  121. dam radę schodzić głębiej, ale to zależy od mojego rozstawu nóg, jak widzisz jest bardzo duży, będę pracować dalej, niedługo podeślę cuban pressa.

    OdpowiedzUsuń
  122. Rozstawem się nie przejmuj, jeśli tak robi Ci się lepiej to nie ma problemu.

    OdpowiedzUsuń
  123. O no to dobrze, że to nie jest takie ważne.
    Mam kolejne drobne pytania.

    Co byś sądził o treningu sobota, niedziela środa ? tylko w te dni mam więcej czasu i mógłbym spokojnie ćwiczyć.

    i druga sprawa, jak Twoja idea ma się do posiłków przed i po treningowych? czy koniecznie jest takie pilnowanie i żelazna zasada " po treningu carbo banan, za godzinę posiłek" czy dzieje się coś złego jak zjem za 2 godziny, albo 2 godziny przed treningiem zamiast godziny ? czy te wszystkie detale są tak bardzo ważne jak o nich ogólne społeczeństwo w internecie pisze i co drugi, który wyczyta powtarza to dalej. Nurtuje mnie to!

    OdpowiedzUsuń
  124. http://hormonwzrostu.edu.pl/2011/02/11/posilek-okolotreningowy-cz-1/

    http://hormonwzrostu.edu.pl/2011/02/11/posilek-okolotreningowy-cz-2/

    OdpowiedzUsuń
  125. To zależy od tego, jak rozłożysz sobie poszczególne ćwiczenia. Układ nie jest najszczęśliwszy, ale można i tak.
    Co do żywienia to Szylu podał Ci linki.

    OdpowiedzUsuń
  126. Znów nie doczytałem HW.. Kiedyś to wszystko czytałem a teraz jak coś potrzebuje to zapominam o tym że to wszystko tam jest, no nic dzięki Szylu

    Dobre wieści mam, bo lekkie bóle w plecach ustąpiły, myślę że chyba powodem była praca całodzienna w schyleniu.

    Kurde,muszę podzielić się refleksją na temat podciągania na drążku.

    zacząłem ćwiczyć 13 maja Twoim planem
    tydzień pierwszy 3 serie po 2 powt.

    obecnie jestem przy 7 seriach po 2 powt.

    i przed chwilą spróbowałem swoich sił na trzepaku i podciągnąłem się 7 razy. niesamowite, jeszcze nie dawno nie mogłem ani raz.

    Jutro idę na siłownie, zacznę przysiad najpierw z gryfem i postaram się wrzucić film, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  127. Chciałem podpytać jeszcze o jakieś możliwe dla mnie ćwiczenia na brzuch? bo wspominałeś, że coś mi dorzucisz :)
    Jakie jest Twoje zdanie o plankach ?
    Oczywiście pytam o takie pomocne ćwiczenia, nie szkodliwe na kręgosłup, bo abs odstawiłem całkowicie.

    OdpowiedzUsuń
  128. Planki są ok, ale szczerze powiedziawszy na początek może to być dla Ciebie za dużo. Złote ćwiczenia mocno angażują brzuch. Robisz dipsy i drążek?
    Ogólnie podstawowe ćwiczenia na brzuch to przysiad.

    OdpowiedzUsuń
  129. Tak robię wszystko według zaleceń i nic nadprogramowego.

    OdpowiedzUsuń
  130. Więc poczekaj z tym. Przez co najmniej pierwszy rok nie ma sensu wprowadzać nic na brzuch. To tylko osłabia zamiast wzmacniać.

    OdpowiedzUsuń
  131. Ok. A powiedz mi bo mam takie nietypowe pytanie jeszcze..

    Od dziecka miałem ten duży brzuch wstydziłem się go i nauczyłem się całe życie chodzić na lekko wciągniętym, czy to może mieć jakieś skutki na kręgosłup.

    Druga dziwna sprawa to oponka w dolnej części brzucha. chudnę ok 0,5 kg na tydzień a po brzuchu widzę to najmniej, niby leci w pasie cały czas w dół ale jak wypchnę to robi mi się takie jajko pod pępkiem. nie wiem co mam z tym zrobić bo warzę już 72,4 kg przy wzroście 178 cm.

    OdpowiedzUsuń
  132. druga sprawa to postanowiłem składać siłownie od zera u siebie w piwnicy, takie coś mi odpowiada.

    mam już namiar na ławkę (100 zł)
    gryf 180 cm kupię też ok 100 zł

    stojaki do dipsów pospawam z tatą
    drążek albo kupię rozporowy do drzwi, ( nie ma drewnianej futryny) zwykłe pustaki jak to w piwnicy, albo zrobię taki mocowany na ścianę,
    stojaki specjalnie pod przysiady również mi tata pospawa.
    z obciążeniami będzie największy problem, bo wiadomo cena zaporowa, ale planuję robić betonowe, i wybrać się też na auto złom poszukać bębnów ( mają od 12 kg do 18kg średnio)

    powoli powoli ale uciułam jakoś.

    OdpowiedzUsuń
  133. 0,5 kg na tydzień to jest rozsądna ilość. Nie przyspieszaj tego, bo tylko zaczniesz tracić mięśnie. Tak to już jest, że na bokach brzucha tłuszcz znika na samym końcu. Spokojnie. Z czasem zniknie, tylko trzeba cierpliwości.
    Wciąganie brzucha nie ma negatywnych skutków, choć właściwie to powinien nie tyle być wciągnięty, co lekko napięty.

    Kompletując sprzęt:
    - ważniejsze od ławki są stojaki do przysiadów i push pressa
    - sprawdź czy średnica części roboczej gryfu zgadza się z talerzami, jakie będziesz dokupował.

    OdpowiedzUsuń
  134. Tak ja o tym wiem, ale wiesz czasem przychodzą takie dni że chciało by się efektów już :)

    Redukuję do lipca, potem chcę delikatnie podbijać by mnie nie podlewało, taki mam obecny cel.

    ze sprzętem wiadomo.

    OdpowiedzUsuń
  135. polecasz Stefan książki Jana Kwaśniewskiego ?
    właśnie czytam pt. "dieta optymalna"

    OdpowiedzUsuń
  136. Kwaśniewski popadł w skrajność. Przywłaszczył sobie dorobek innych. Więc nie należy mu do końca wierzyć. Dziś jego wyznawcy to niemal sekta religijna :)

    OdpowiedzUsuń
  137. Nie mniej jednak głosi poglądy odnośnie diety podobne do waszego. :)

    Wprawiam się przeczytam jego działa, wyciągnę wnioski i na pewno kiedyś spróbuję tego typu żywienia.

    OdpowiedzUsuń
  138. Stefan, mógłbym Cię poprosić o wplecenie jakichś ćwiczeń na brzuch ? jaka częstotliwość itd?
    bo chce coś robić z nim, ale nie chce też szkodzić sobie, (abs odstawiony całkowicie.)

    OdpowiedzUsuń
  139. Kurcze, ile razy mam powtarzać to samo?
    Teraz dodatkowe ćwiczenia na brzuch tylko Cię osłabią. Z samych złotych ćwiczeń można mieć brzuch jak ze stali.

    OdpowiedzUsuń
  140. Stefan mam tylko jeden problem, ale na podłożu psychicznym, nie daję radę z tą skórą na brzuchu :<

    jak stoję wszystko jest ok, ale jak usiądę to taka wiotka wisi, ja wiem że z czasem to się poprawi, tak przynajmniej wszyscy mówią, ale nie mogę na to patrzeć :<

    OdpowiedzUsuń
  141. Niewiele możesz tak naprawdę z tym zrobić.
    Naprzemienne prysznice na brzuch, lekkie szorowanie pumeksem, smarowanie maścią rozgrzewającą. Tyle, ale i tak cudów nie oczekuj. Na to trzeba czasu.
    Inna rzecz, że często nie rozróżnia się faktu, iż facet ma trochę inną budowę niż kobieta. Nawet przy bardzo niskim BF, jak siedzisz będzie się wydawało, że trochę brzuch Ci zwisa. Wystarczy, że będą ciaśniejsze spodnie i efekt murowany :)

    OdpowiedzUsuń
  142. I tak poradziłeś mi coś nowego bo o pumeksie nie słyszałem jeszcze. Ja wiem, ze u faceta to inaczej jest z tym brzuchem niż u kobiety, ale u mnie to jest tak, że jak usiądę to się po prostu "wylewa" ten nadmiar skóry.. i nie jest to tłuszcz bo jakiś tam zarys 6-cio paka widać, jest to nadmiar skóry.. choć nieco tłuszczu jeszcze tam w nim jest.

    Wszyscy tak mówią w sumie, że potrzeba czasu, a ja trochę się tym martwię że to nie zejdzie tak z czasem.

    OdpowiedzUsuń
  143. Mam żal teraz do siebie trochę o to że tak się zaniedbałem w dzieciństwie, do tego dochodzą też rozstępy na brzuchu.. na to możesz coś zalecić ?

    smaruje 4 tydzień kremem cepan, nie widzę żadnych zmian, ale ponoć coś ma być zauważalne po 8-10

    Pełno tego na rynku, a kupiłem taki jaki mi poleciła fizjoterapeutka, jestem zwolennikiem testowania na sobie pewnych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  144. Ostatecznie zawsze można mieć do siebie o coś żal. Że się tego nie robiło, a tamto zaniedbało. Tylko niestety, uczymy się na błędach i na starcie zwykle nic nie wiemy :) Dlatego nie ma sensu tego roztrząsać, a zamiast tego skupić się na tym co teraz.
    Z rozstępami jest gorzej. Ciężko je usunąć i większość reklamowanych środków nic nie daje. Na pewno trzeba zadbać o włókna kolagenowe, czyli żywienie: białko, tłuszcz, żelatyna, wywary z kości i jest szansa, że z czasem znikną lub przynajmniej je zamaskujesz.

    OdpowiedzUsuń
  145. Na zdrowy rozsądek wiadomo że masz racje, więcej jeść tego typu rzeczy ? żelatynę mógłbym spożywać tylko w galaretce owocowej zrobionej z naparu z herbaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  146. Żelatynę możesz dodawać np. do sosów. Ostatecznie taka galaretka może być, choć nie dam głowy za te herbaty owocowe. Mam nadzieję, że przynajmniej nie takie w granulacie.

    OdpowiedzUsuń
  147. Nie no oczywiście że nie.
    Zwykłe torebki, zaparzam odsączam i odlewam.

    Te w granulacie to syf ja wiem.

    OdpowiedzUsuń
  148. Stefan a słyszałeś może coś o metodzie masażu wałkiem do ciasta w celu usunięciu rozstępów ?

    gdzieś tak słyszałem że jest to domowa wersja jakiegoś tam masażu przez miesiąc na noc po 10 minut..

    OdpowiedzUsuń
  149. Ogólnie masaż, dobrze zrobiony, może poprawić stan skóry. Jednak jakieś cudowanie nie bardzo. Wałkiem od ciasta męczyć brzuch? Sam się domyśl, jak to się może skończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  150. Mhm, w końcu chwila czasu, Stefan pytanko mam
    da się coś zaradzić na strzelanie w kolanie ?
    przy schylaniu się coś mi pyka w prawym, niby nie boli, ale dziwne uczucie mnie przeszywa jak słyszę ten " trzask" przy siadzie.
    herbata z żelatyna po 10gr 3-4 razy w tygodniu załatwi sprawę ? może polecisz jakąś metodę na to ?

    kolano prawe, kiedyś miałem mały wypadek na nie, i zdaje mi się, że to przez to może być, ale nie ma żadnego bólu, tylko jak mówię strzela tam.

    OdpowiedzUsuń
  151. Żelatyna, większa podaż wapnia i białka. Zakładaj na jakiś czas na treningi bandaż na to kolano. Jak opanujesz przysiad to trochę mocniej nad tym popracujemy.

    OdpowiedzUsuń
  152. Ok. tzn kolano to ogólnie przy jakimkolwiek schylaniu pojawia się to "strzyknięcie" to nie tak, że tylko przy przysiadach występuje.

    OdpowiedzUsuń
  153. jeszcze mam takie inne pytanie, pracując na budowie fizycznie, spożywając przy tym ok 2,3 gr białka na kg wagi można liczyć na jakieś przyrosty?

    OdpowiedzUsuń
  154. Prawdopodobnie tak, choć na 100% nie da się na to odpowiedzieć z marszu. Musisz obserwować organizm, czy białka jest za dużo, czy może za mało. No i tłuszczu.

    OdpowiedzUsuń
  155. rozumiem a mam jeszcze jedno pytanko tym razem co do diety.

    jem dziennie po 5 posiłków
    pierwszy o 7 sa w nim 2 jajka
    drugi o 10:30 i tez są w nim dwa jajka

    co daje 4 dziennie x 5 = 20 jajek tygodniowo.
    w sobotę i niedzielę jestem zazwyczaj w domu więc jem coś innego niż jajka z rana. Jem tak już 1,5 miesiąca. Nie czuje żadnych dolegliwości, za jakiś czas planuję się wybrać zrobić badania wszystkie, ale to minimum chce tak się żywić 2 miesiące i wtedy iść.

    a tak pomyślałem że zapytam odnośnie jajek.

    OdpowiedzUsuń
  156. Jeśli po takim czasie nie odrzuca Cię na widok jajek, to jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  157. Nie odrzuca, ale w środku w żołądku niby nie czuje tam nic, a może dziać się coś niepowołanego ?

    jedyne co to gazy.. tego chyba nie muszę dalej rozwijać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne, ja od kiedy jestem na paleo diecie gazy całkiem odpuściły... A po jajkach nigdy nie było problemu... Może to inna przyczyna?

      Usuń
  158. To zależy. Pewna ilość gazów zawsze będzie, ale jeśli jest ich naprawdę dużo. Więcej niż wcześniej, to świadczy o problemach z trawieniem. Układ trawienny jest niewydolny. Malo enzymów, mało kwasu itd.

    OdpowiedzUsuń
  159. http://www.youtube.com/watch?v=j-x9OQ2qhNw

    i pytanie kolejne czy taka technika żołnierek jest poprawna ?

    OdpowiedzUsuń
  160. Masz opanować technikę złotych ćwiczeń, a nie bawić się jakimiś bzdurami dla homo niewiadomo.

    Pierwsza sprawa to sprawdzić po czym dokładnie masz gazy. Drogą eliminacji poszczególnych pokarmów. Odstaw jajka i zobaczysz co będzie.
    Po drugie zwiększ ilość przypraw typu cynamon i imbir. Tyle na początek.

    OdpowiedzUsuń
  161. 1. ok
    2. po wiśniach chyba, w ostatnim czasie obieram i sporo jem, ograniczyłem teraz ich podaż i jest wszystko w normie, bałem się że to od jajek..
    dodatkowo dorzuciłem cynamon do śniadania.

    młody jestem 22 lata a w kościach tu coś pyka tam coś strzela.. nie ma przy tym bólu ale taki dyskomfort psychiczny niesamowity :(

    OdpowiedzUsuń
  162. Więcej żelatyny, wywarów z kości i za czas jakiś powinno minąć.

    OdpowiedzUsuń
  163. Żelatynę też używam, próbowałem do herbaty ale niezbyt podeszło, wolę z galaretkami, wprowadziłem ją do swojej diety, ale w sumie to nie wiem ile tego stosować ? 3 razy w tyg po 10 gram wystarczy ?

    I jeszcze mam pytanie co do treningu
    Ćwiczenia złote, czyli przysiad, podciąganie, dipsy i pompki to jaki wpływ te ćwiczenia mają na brzuch ?

    Bo muszę Ci powiedzieć w sumie pewną ciekawostkę potwierdzającą Twoje poglądy nt. abs itd.

    Przestałem robić to ćwiczenie, ok 2 miesięcy temu poprawa w tydzień, w plecach mniej czuje itd, i w tamtym tygodniu pokusiłem się i sprawdziłem, zrobiłem abs przez 2 dni i od razu lekkie pogorszenie poczułem w plecach pojawił się dyskomfort, minęło od testu 10 dni no i bólu już nie ma, a ja przekonałem się tym razem raz już na zawsze, że to ćwiczenie to zwykłe gówno. :)

    Wiem, że nie uznasz pewno tego testu za stosowny, no ale cóż przyznaje się bez bicia, no i teraz sam mam dowody.

    OdpowiedzUsuń
  164. Żelatyna - im więcej tym lepiej. Tego się przedawkować raczej nie da. Można w prosty sposób robić galaretki mięsno warzywne.

    Ćwiczenia złote, jak żadne inne angażują brzuch w jego podstawowych funkcjach. Nie ma lepszego ćw. na brzuch niż przysiady. Bardzo ciężka praca statyczna. Jeśli po nich nie masz DOMSów na brzuchu to znaczy, że ciągle technika kuleje.

    No widzisz :) Właśnie tak ludzie sobie niszczą kręgosłup.

    OdpowiedzUsuń
  165. hm rozumiem, ale nadal ćwiczę z kijem od szczotki przysiady, czuje że schodzę coraz niżej itd. a po takim ćwiczeniu powinienem czuć domsy ?

    Widzę, i nie zamierzam tego już nigdy więcej praktywkować.

    OdpowiedzUsuń
  166. Głównie po przysiadach i MC.
    Podrzuć filmy za czas jakiś to zobaczymy, być może czas na obciążenie, wtedy brzuch poczujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  167. Postaram się coś podesłać na dniach.

    Stefan mam pytanie, jak prawidłowo napinać mięśnie brzucha przy pompkach aby pracowały prawidłowy ?

    OdpowiedzUsuń
  168. Nie wiem, jak Ci na to odpowiedzieć? Po prostu brzuch i pośladki mają być lekko napięte. Nie rozumiesz co to znaczy napięty mięsień?

    OdpowiedzUsuń
  169. Poza tym miałeś robić dipsy!

    OdpowiedzUsuń
  170. Rozumiem, ale chodziło mi o to czy przez cały czas trwania ćwiczenia mają być napięte.

    Pompki dorywczo, dipsy oczywiście robię.

    OdpowiedzUsuń
  171. Stefan składam u siebie siłownie
    miałem teraz urlop, cały tydzień tynkowanie piwnicy, brakło czasu tylko na wylewkę

    zakupiłem sobie już parę gratów, jestem mega uradowany :)

    no a ze złych wiadomości to pojawił się u mnie problem, taki mały ale.. drętwieje mi coś mały palec u lewej ręki, jakoś od 2 tygodni, nie że to boli ale jakoś dziwnie tak, witaminy łykam, mam nadzieję, że to nie będzie miało połączenia z kręgosłupem..?

    OdpowiedzUsuń
  172. To może oznaczać przeciążenie nerwu promieniowego. Smaruj maścią rozgrzewającą. Mocno rozmasowuj przedramię przed treningiem. Tak, żeby wręcz parzyło.
    Jak będzie się nasilało to trzeba przerwać trening na czas jakiś. Może do neurologa, ale zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  173. Wyciszyło się, nie smarowałem o dziwo niczym, jest jedna rzecz, bo zmieniłem łóżko i trochę inaczej na nim spałem, tak że przygniotłem sobie rękę i tak spałem, nie pisałem w sumie o tym bo wydało mi się to głupie, ale być może to może być powód ??

    OdpowiedzUsuń
  174. Witam Stefan
    zamieniłem już kij od szczotki na gryf 180 cm 10 kg :) składam powoli siłownię do kupy.

    zostało mi pospawać drążek na ścianę, zrobić stojaki i poręczę do dipów.

    poza tym ćwiczę cały czas i nie odpuszczam.


    Kupiłem sobie kółeczko na brzuch, ale masakrycznie ciężko się na tym ćwiczy.

    Muszę Ci podesłać jakieś filmy z ćwiczeniami,

    p.s kiedy będę mógł dorzucić jakieś nowe ćwiczenia ? głównie myślę tutaj o wiosłowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  175. Marzą mi się już takie treningi po których będę padnięty jak świnia, po tym co teraz robię już nawet przestałem odczuwać zakwasy. :<

    OdpowiedzUsuń
  176. Podrzuć filmy.
    Wiosła możesz dodać, ale też przydaliby się film, by sprawdzić czy jest ok. :)

    OdpowiedzUsuń
  177. Będą niebawem. :)

    Poniedziałek :

    Nogi:Przysiady z sztangą na barkach 3s
    Plecy:Podciąganie się na drążku szeroko 3s
    Klatka:Wyciskanie Sztangi ławka poziom 3s
    Barki:Wyciskanie sztangi z klatki 3s
    Triceps:Pompki odwrotne 2s
    Biceps:Uginanie ramion z sztangą stojąc 2s
    Brzuch: Kółko 3 s

    Środa:

    Nogi:Przysiad wykroczny 3s
    Plecy:Wiosłowanie Sztangą w opadzie tułowia 3s
    Klatka:Wyciskanie sztangielek ławka skos (głową w górę) 3s
    Barki:Wznosy ramion bokiem w opadzie tułowia 2/3s
    Triceps:Francuskie wyciskanie za głowy leżąc 2s
    Biceps:Uginanie ramion z sztangielkami na przemian "supinacją nadgarstka" 2
    Brzuch: Kółko 3 s


    Piątek :

    Nogi:Przysiad ze sztangą z przodu 3s
    Plecy:Skłony ze sztangą na karku
    Klatka:Rozpiętki na ławce poziomej/wyciskanie sztangi głową w dół 3s
    Barki:Wyciskanie sztangi zza karku 3s
    Triceps:Prostowanie ramion na wyciągu 2s
    Biceps:Uginanie ramion na przemian chwyt "młotkowy" 2s
    Brzuch: Kółko 3 s

    Taki plan dla mnie to krzywda ?
    całkiem inny trening, wyrzuciłem z niego kilka szkodliwych ćwiczeń, ale pewnie i tak staż mi nie pozwolił by tego wykonywać ?

    OdpowiedzUsuń
  178. Tak, taki plan to dla Ciebie krzywda. Wiele rzeczy na tym etapie tylko Cię przyhamuje.
    Zamiast dispów masz dla przykładu różne rzeczy kompletnie nieprzydatne na tym etapie. Za szybko ten brzuch itd.
    Zacznij od 6 najważniejszych ćwiczeń. Ile masz dni w planie na siłowni?

    OdpowiedzUsuń
  179. Ok, niedługo Ci to rozpiszę.

    OdpowiedzUsuń
  180. Super nie mogę się doczekać już
    ćwiczę sobie już jakiś czas i widzę że przedramiona nieco się poprawiły, klatka również, łydki i brzuch , najbardziej boli mnie biceps bo jak było 33,5 tak dalej od 3 miesięcy jest. przyjmuję ok 230 gr białka na dzień z czego 180 to białko pochodzenia zwierzęcego, staram się jeść tak by przybierać miesięcznie ok 1 kg. i to takie dziwne, bo biceps coś co najbardziej się pożąda a idzie najgorzej ale niewątpliwie w czymś tkwi problem skoro nie rośnie, może za mało jem ?:<

    jeszcze chciałem spytać o martwy ciąg, z lekkim strachem spoglądam w stronę tego ćwiczenia, ale powiedziano mi że jeśli potrafię podnieść coś z ziemi na prostych plecach to żebym ćwiczył to ćwiczenie, chociaż na małych ciężarach ale żebym je robił.. ile logiki Stefanie w tym jest ?

    OdpowiedzUsuń
  181. Spokojnie, ramiona z czasem ruszą.
    Nie masz robić MC na prostych nogach tylko w wersji podstawowej z perfekcyjną techniką. Wówczas nic się złego nie stanie. Jak będziesz robił tak pokracznie, jak to często ma miejsce na siłowniach to niczego nie gwarantuję :)
    Siągasz łopatki, stajesz goleniami przy samym gryfie, spinasz brzuch i teraz cofając biodra w tył schodzisz po gryf zachowują przyjętą postawę. Po każdym ruchu sztanga ma na chwilę spocząć na podłoży. Gryf praktycznie szoruje po nogach.
    Masz wątpliwości to nagraj film i sprawdzimy.

    OdpowiedzUsuń