niedziela, 21 maja 2017

Dieta - próba odpowiedzi na niektóre niejasności i wątpliwości cz. 7


Dieta zależna od płci

Jeśli chodzi o pożywienie, kobiety od mężczyzn dzieli nie tylko ilość. Powszechnie przyjmuje się, że mężczyzna waży więcej niż kobieta - przynajmniej pod względem masy mięśniowej - więc i więcej je. W praktyce jak wiadomo statystyka nie zawsze się sprawdza. Zdarzają się szczupłe dziewczęta pochłaniające tony jedzenia bez większej szkody dla swej figury. Trzeba jednak zaznaczyć, że jest to rzadkość i zwykle z wiekiem nagle metabolizm zwalnia, tolerancja zaczyna szwankować i szczupła sylwetka przeradza się w sporą tuszę. Są też mężczyźni o sporej muskulaturze, którzy jedzą niewiele. Bynajmniej nie doprowadza to do tak wyolbrzymionego katabolizmu.

niedziela, 14 maja 2017

Dieta - próba odpowiedzi na niektóre niejasności i wątpliwości cz. 6


Czas na przystosowanie

Żyjemy w czasach wielkiego pośpiechu. Wszystko musi być szybko. Nie chodzi tu już o wydajną i szybką pracę. Wypoczynek - o ile to jeszcze jest wypoczynek - musi być szybki. To czego chcemy musimy dostać na już. Nie stać Cię na kupno nowego gadżetu? Weź go na raty, albo weź kredyt. Wszystko teraz. Bez zastanawiania się nad konsekwencjami w przyszłości. Bez próby zrozumienia ile tak naprawdę będzie nas kosztował kredyt i bez przejmowania się tym, czy będziemy w stanie go spłacić. Reklamy i media wpędzają społeczeństwo w infantylizm.

czwartek, 11 maja 2017

Dieta - próba odpowiedzi na niektóre niejasności i wątpliwości cz. 5


Metabolic flexibility - indywidualnie

Poszczególne osoby w różnym stopniu potrafią wykorzystać poszczególne pokarmy, jak i radzić sobie i ich ujemnymi skutkami. Istnieje wiele czynników mających na to wpływ i podejrzewam, że nie wszystkie jeszcze znamy i rozumiemy. Na pewno jakąś rolę odgrywa dziedziczność. Jeśli przyjąć teorię ewolucji - nawet pomimo jej niedociągnięć i braków, a ostatecznie to nią powołują się tak wegetarianie, jak i zwolennicy tzw. paleo - to nie możemy zapominać, że ona ciągle trwa. Gatunek ludzki nie przestał ewoluować po przejściu w umowną epokę neolitu. Tylko proszę mnie dobrze zrozumieć. Wcale nie twierdzę, że już przystosowaliśmy się do spożycia zbóż czy innych pokarmów neolitycznych. Upłynęło zbyt mało czasu. Do tego musimy dodać fakt, że zboża jakie jadali nasi dziadowie to nie to samo co serwuje nam się obecnie. O tym napiszę więcej w części poświęconej jedzeniu chleba. Tak, taka też będzie!

poniedziałek, 1 maja 2017

Dieta - próba odpowiedzi na niektóre niejasności i wątpliwości cz. 4


Kaloryczne bezdroża

O kaloriach wypowiadałem się już tyle razy, że temat stał się nudny i męczący. Jednak muszę jeszcze do tego na chwilę wrócić. Nie wiem dlaczego wszyscy trzymają się tych kalorii jak pijany pędzącego pociągu! Pomijając już fakt, że nie można traktować jedzenia po prostu jako energii, gdyż ma w organizmie szereg innych funkcji "nieenergetycznych", jak choćby wytwarzanie hormonów czy niektórych witamin albo neuroprzekaźników, już dawno okazało się, że nawet w czasie spalania w kalorymetrze gram białka czy innego makroskładnika może przy spalaniu wydzielać różne ilości energii! Cóż, jednak pociąg pędzie a pijak na peronie ciągle próbuje się go złapać, by nie upaść. Wracam do tego temu tylko po to, by wyjaśnić jedną rzecz.

czwartek, 27 kwietnia 2017

Dieta - próba odpowiedzi na niektóre niejasności i wątpliwości cz. 3


Aktywność fizyczna a jedzenie

Nie ma prostej zależności pomiędzy ilością spożywanego pokarmu a poziomem aktywności fizycznej. Wydawać by się mogło, że im więcej i ciężej ktoś pracuje fizycznie, tym więcej powinien jeść. Jednak wcale nie jest to takie proste i oczywiste. Gdybym miał uogólniać to stwierdziłbym, że współczesny człowiek za mało się rusza, za dużo je i - paradoksalnie - ciągle jest niedożywiony!Tymczasem wielu trenerów wpycha w swoich podopiecznych coraz większe ilości jedzenia, za to naprzeciw nich stoją różni dietetycy promujący sposoby odżywania rodem z obozów koncentracyjnych. Pójdźmy jednak po kolei.

wtorek, 25 kwietnia 2017

Dieta - próba odpowiedzi na niektóre niejasności i wątpliwości cz. 2


Proporcje kwasów tłuszczowych i mania omega 3

Wychodząc więc od założenia, że tłuszcz jest zły i fałszując mnóstwo badań mających to potwierdzić, często też topiąc w takich badaniach mnóstwo pieniędzy, stanięto przed problemem. Skoro tak długo tłumaczono ludziom, że tłuszcz jest zły, skoro polecano go unikać, to jak teraz się z tego wycofać? Jak zrobić tak, by sponsorzy byli zadowoleni? Ano trzeba znaleźć jedną grupę kwasów tłuszczowych i uznać je za te dobre. Dzięki temu trochę poprawi się zdrowie, ale nie na tyle, by nie trzeba było korzystać w dużej mierze z leków. Padło na omega 3.

czwartek, 20 kwietnia 2017

Dieta - próba odpowiedzi na niektóre niejasności i wątpliwości cz. 1


Tytułem wstępu

Swego czasu, gdy zacząłem pisać na temat kulturystyki, sądziłem, że najwięcej sprzeciwów i nieporozumień narośnie wokół proponowanych przeze mnie metod treningowych. Tymczasem stało się inaczej. Tematem ciągle powracającym i budzącym sporo emocji jest dieta. Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze, o ile moje poglądy na temat treningu są w zasadzie takie same od wielu lat i nie znalazłem nic nowego już od dawna, o tyle z dietą nie jest tak prosto. Pisząc jeszcze na HW oraz innych stronach zabrałem się za krytyczne opracowanie tematu tzw. diet tłuszczowych i nagle okazało się, że być może nie jest to samo zło czy przejściowa moda, ale odpowiedź na przynajmniej niektóre problemy zdrowotne oraz zamknięte koło współczesnej kulturystyki.