Książki

niedziela, 22 maja 2016

Impreza u kumpla


Życie nigdy nie podlega w 100% naszym nawet najlepszym planom. Oto idzie Ci dobrze na treningach i planujesz, że niebawem podniesiesz w martwym ciągu 20kg więcej i nabijesz sporo masy mięśniowej. Tymczasem nagle przyplątuje się kontuzja czy choroba i diabli biorą wszystkie nasze plany. Tak w życiu bywa i lepiej się z tym pogodzić niż się nieustannie wkurzać czy też załamywać.

sobota, 14 maja 2016

Gorzkie prawdy na temat rozciągania cz. 5


Rozciąganie hipertroficzne

Jest to dość kontrowersyjna metoda i od razu chciałem ostrzec, by nie podchodzić do niej bezkrytycznie. Należy się dobrze zastanowić, czy się do niej uciec. Myślę, że trzeba tu wymienić kilka warunków, pod jakimi można wypróbować tę metodę.
1. Przynajmniej kilka lat stażu solidnych i dobrze przemyślanych treningów.
2. Zdrowe stawy w obrębie obszaru (łańcucha biokinematycznych), który chcemy poddać takiej praktyce.
3. Brak problemów z więzadłami czy ścięgnami (wcześniejsze odnawiające się czasem kontuzje).

Dziennik treningowy: Mateo

środa, 11 maja 2016

Ludgarda cz. 2

Poznań, komnata na wieży zamkowej - 12 grudnia 1283
Przebywanie w jednej komnacie z księżną Ludgardą wywoływało we mnie mieszankę różnorakich uczuć z repertuaru dostępnego kotom. Zwłaszcza kotom takim jak ja. Kotom wiedzącym cokolwiek a nawet wiele o ludzkich emocjach. Chciałem być przy niej i towarzyszyć jej cały dzień, lecz jednocześnie było to dla mnie smutne i przykre. Przez mój koci łeb przewijało się jeszcze wiele innych emocji, o których teraz nie będę Wam opowiadał.

poniedziałek, 9 maja 2016

Ludgarda cz. 1

Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie?
Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy suknie zapomną
o zapachu mojego ciała? A ludzie?
Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci – zapomną.
Halina Poświatowska

Miłość jest śmiercią: śmiercią odrębności, śmiercią dystansu, śmiercią czasu.
Jonathan Carroll


Gościniec niedaleko Poznania – 25 września 1283
Kurz gościńca wgryzał się w twarz. Wdarł się nawet do oczu i ust. Drażnił nozdrza. Jednak Dobko nie miał siły, by go zetrzeć. Miał nawet trudności z przełykaniem śliny. Jego silne i wielkie jak konary dębu ramiona leżały bezwładnie na ziemi. Czuł wściekłość i wstyd. Oto on, Dobiesław Zaremba, zwycięzca turniejów i pogromca najbardziej znamienitych rycerzy uległ zwykłym zbójom. Wpadł w pułapkę i teraz konał na poznańskim gościńcu.

sobota, 7 maja 2016

Gorzkie prawdy na temat rozciągania cz. 4


Rozciąganie redresyjne

Jeśli chodzi o tę metodę, to muszę przyznać, że im bardziej wgłębiam się w poznawanie anatomii i zasad działania naszego ciała, tym większe mam co do niej wątpliwości. Nie chcę tutaj twierdzić, że jest całkiem nieprzydatna czy też nie należy jej nigdy przeprowadzać. Na pewno nie można robić tego samemu, czy też przy pomocy usłużnego kumpla, bo wtedy to musi się skończyć źle.
Redresję musi przeprowadzić specjalista, a decyzję o jej przeprowadzeniu podejmuje się w oparciu o analizę przyczyn danego przykurczu.

czwartek, 5 maja 2016

Jak to jest?

Jakie to uczucie, gdy się nie posiada domu i spędza czas na grzebaniu w śmietnikach? Gdy noce przeżywa się na ławkach w parku, lub w poczekalni? Jakie się ma wówczas zapatrywania na świat i życie? Na tak zwaną moralność? Można na ten temat gdybać przez całe lata, ale i tak nie zrozumie się człowieka nawet w części, jeśli nie było się postawionym w tej samej sytuacji co on.

środa, 4 maja 2016

Zapowiedź druga, czyli czym będą czytanki do kawy!


Nadszedł czas, by wyjaśnić zagadkę związaną z nowym działem "Czytanki do kawy". Nie jest on związany z tematyką tego bloga, o czym wspominałem w pierwszej zapowiedzi. Dlatego też początkowo planowałem stworzyć drugiego bloga, ale ostatecznie przeważyła brzytwa Ockhama. Nie będę tworzył bytów ponad konieczność. Potem chciałem zrobić tak, by te posty ukazywały się tylko na drugiej stronie bloga, a nie na głównej.