piątek, 13 lipca 2018

Letnia dyskusja


Lekceważone przyczynki do zdrowia i do odchudzania cz. 2


Moja przygoda z witaminą C
Momentem przełomowym był fakt natrafienia na kilka publikacji na temat roli witaminy C. Początkowo podszedłem do tego bardzo sceptycznie, bo przecież tyle już razy próbowałem różnych rzeczy i nie odczułem żadnej poprawy. Próbowałem ze zwykłymi tabletkami z apteki. Nawet, gdy się brało ich sporo tak, że w sumie miało to dać 1-2 gramy witaminy, nic nie pomogło. To mnie zniechęciło do całej sprawy. Jednak, gdy w pewnym momencie znowu miałem wylądować w szpitalu, spróbowałem jeszcze raz. Tym razem z witaminami z Olimpu. Takimi o zawartości 1 grama. I nagle odczułem poprawę. Uniknąłem szpitala. Biorąc 1 a potem 2 gramy tej formy witaminy C czułem się coraz lepiej. Stąd mój wniosek, który często powtarzam, że zwykłe witaminy z apteki nie działają. Nie są tym czy być mają. Nie wiem, czy ich forma jest inna, nie chcę tutaj wdawać się w dysputy biochemiczne, ale wiem, iż nie działają. Co więcej często do tych tabletek dodaje się sporo różnych szkodliwych substancji.

wtorek, 10 lipca 2018

Lekceważone przyczynki do zdrowia i do odchudzania cz. 1


Moja przygoda ze służbą zdrowia
Chciałbym zacząć ten artykuł od opowiedzenia mojej osobistej historii jednej z chorób, jakim niestety podlegam i podlegałem. Niektóre są wrodzone, a inne nabyte. W zasadzie unikam tutaj zbyt osobistych wypowiedzi, bo celem tego bloga jest propagowanie wiedzy, jaką udało mi się zdobyć przez ostatnie 30 lat. Jednak czasem warto zrobić wyjątek. Powodem jest fakt, że ciągle natrafiam na artykuły wyśmiewające zażywanie większych ilości witaminy C. Różni eksperci z bożej łaski krytykują takie podejście i tłumaczą, że "nigdy ludzie, nie przyjmowali takich ilości witaminy C". Jest to kłamstwo lub raczej półprawda. Jeszcze nasi dziadowie jedli dużo więcej naturalnych witamin, w tym witaminy C, niż współczesny człowiek. Owoce i warzywa miały jej więcej niż te, które teraz można kupić. Mniej w nich było fruktozy (w owocach), która też blokuje przyswajanie witaminy C. Jedzono sporo naturalnych kiszonek, a także mięso zwierząt karmionych bardziej naturalnie. O jajkach nie wspominając. Co więcej mniej było zanieczyszczeń środowiska, więc nie trzeba było aż tyle witaminy C, by zwalczyć nadmiar toksyn. Stąd właśnie potrzeba suplementacji witaminą C lub jak kto woli kwasem L-askorbinowym. Wiem, że niektórzy próbują dowodzić, że witamina C to nie tylko ten kwas, ale jak się na własnym przykładzie (w zasadzie także na przykładzie wielu znajomych) najważniejsza substancja czynna to właśnie kwas L-askorbinowy.

sobota, 7 lipca 2018

Siła chwytu cz. 2


Nawijanie linki na kij
To stare i sprawdzone ćwiczenie. Przyrząd do nawijania można zrobić sobie samodzielnie. Trzeba tylko dobrać elastyczną i w miarę wytrzymałą linkę. Na jednym końcu montuje się kij, a na drugim obciążenie. Z obciążeniem nie ma co na początku przesadzać. Ćwiczenie daje mocno w kość. Najlepiej stosować w układzie 1-3 pełnych nawinięć i krótka przerwa. W ten sposób można wykonać od kilku do kilkunastu "serii".

czwartek, 5 lipca 2018

Siła chwytu cz. 1


Naturalny regulator i ogranicznik
Nim przejdę do rzeczy muszę przypomnieć to co często piszę w dziennikach treningowych. Siła chwytu to naturalny i bezpieczny ogranicznik ciężarów, jakie podnosimy np. w martwym ciągu. Lepiej, by puścił chwyt niż kręgosłup. Przez pewien czas i tak siła chwytu dość szybko będzie wzrastać.

wtorek, 26 czerwca 2018

Predyspozycje genetyczne - prawdy i półprawdy


Nowa moda, nowa religia
Genetyka nabrała już ostatnio statusu nie tylko mody, ale czegoś wręcz na kształt religii. Przykładem może to być Richard Dawkins krytykujący religię w sposób tak wulgarny i chamski, że oburza nawet zdeklarowanych ateistów, a jednocześnie przypisujący wielką moc sprawczą genom. Wg niego to właśnie geny kierują całym światem i każdym z nas. Decyzje i procesy na wyższych poziomach się nie liczą. Zresztą o genach mówią i piszą wszyscy. Szczególnie ci, którzy kompletnie nie rozumieją co to są geny. Nie mam zamiaru w tym miejscu pisać pracy o genetyce. Chciałbym tylko zwrócić uwagę na kilka przesądów, które wokół niej powstało w środowiskach związanych ze sportem.

wtorek, 19 czerwca 2018

Zasady treningu siłowego cz. 3


9. Każde ćwiczenie staraj się wykonać poprawnie technicznie
Na ten temat było już tyle, że tej zasady nie trzeba chyba rozwijać. Prócz ogólny zasad technicznych, zdarza się, że dane ćwiczenie ma swoje specyficzne zasady. Istnieją po to, by uzyskać jak największe efekty, ale też by jak najmniej narażać się na kontuzje.

piątek, 15 czerwca 2018

Zasady treningu siłowego cz. 2


5. Unikaj upadków mięśniowych, ale nie bój się ich
Parcie na upadki mięśniowe pojawiło się głównie pod wpływem metodologii Arthura Jones'a i Mike'a Mentzera. Wg nich należało wykonywać tylko jedną serię na każdą partię mięśniową tylko raz na tydzień, ale do upadku. Gdy szybko okazało się, że to nie działa zbyt długo Mentzer zaczął coraz bardziej wydłużać czas przerw między treningami. Jednak i to nie działało. Więc w końcu ktoś wpadł na pomysł, że należy robić dużo serii i każdą do upadku. Tak powstała wielka karykatura treningu, która pokutuje do dziś.

wtorek, 12 czerwca 2018

Zasady treningu siłowego cz. 1


Poniższe zasady dotyczą tylko treningu siłowego. Żywienie i regeneracja to osobne sprawy, których w tym artykule nie poruszam. Zasady są dość toporne i tak naprawdę nie ma tu już nic nowego, czego wcześniej nie napisałem. Myślę jednak, że warto pewne rzeczy uporządkować i przypomnieć.