czwartek, 27 lipca 2017

Letniej dyskusji ciąg dalszy


98 komentarzy:

  1. Stefanie, co sądzisz o kręgarstwie, czy to skuteczna metoda jeśli chodzi o usuwanie wad postawy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ujmę to tak - większość kręgarzy to ludzie niebezpieczni dla zdrowia. Robią rzeczy, które mogą doprowadzić do kalectwa. Jednak czasem zdarzają się jednostki, które mogą pomóc. Cały problem w tym, że trudno odróżnić jednych od drugich, a raczej nie jest dobrze eksperymentować na własnym kręgosłupie. Poczytaj książkę Rakowskiego "Kręgosłup w stresie".

    OdpowiedzUsuń
  3. Stefan, czy to możliwe, aby mieć predyspozycje do rozwijania dolnych części ciała, czyli nogi, łydki pośladki niż górę? Czy to raczej wynika z treningu i wad postawy?
    Śmieje się, bo odkąd zacząłem robić łydki, byle jak, nie przykładałem się do tego a one zaczęły rosnąć w zaskakującym tempie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może tak być. Czasem kwestia wad postawy, czasem rozkładu włókien mięśniowych czy nawet długości ścięgien. Wreszcie wynik takiego a nie innego stylu życia - szczególnie w dzieciństwie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ćwicząc metodą Sandowa jest sens rozdzielac ćwiczenia atakujące te same łańcuchy kinematyczne na poszczególne dni?Chodzi mi o to np:dziś przysiad jutro mc itp.Czy codziennie wszystko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to ma być m. Sandowa to robisz wszystkie ćwiczenia na jednym treningu po jednej serii przez 6 dni w tygodniu ze sporym zapasem sił.

      Usuń
  6. Kiedy albo czy w ogóle kiedyś jest uzasadnione używanie pasa do przysiadów i martwego ciągu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak podnosisz 200kg albo więcej, ale wtedy trzeba wiedzieć jak go używać.

      Usuń
  7. Mam pytanka:
    1.Pracuję cały dzień na słoneczku. Co polecacie do smarowanie przed lub po takim całodniowym opalaniu?
    2. Stefanie, co sądzisz o dietetyce i wgl podejściu do diety tzw Ajwen Iwony Wierzbickiej?

    OdpowiedzUsuń
  8. 1. Najlepiej nic. Zadbaj o odpowiednią podaż wody i sodu. Spożywając tłuszcz zwiększasz odporność skóry na słońce. Raka skóry najczęściej właśnie wywołują kremy do opalania i podobne.
    2. To zależy. Z wieloma rzeczami się zgadzam, z niektórymi pewnie nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mówisz o podaż sodu, czy chodzi ci o dosypywanie szczypty soli do wody?

      Usuń
    2. Tak. Ogólnie też o tym, by solić pokarmy. Szczególnie teraz, gdy jest bardzo ciepło.

      Usuń
  9. Skąd ta teoria że kremy powodują raka? Fakt że mogą ograniczać produkcje witaminy D, ale przynajmniej zapobiegają oparzeniom słonecznym, a to one zwiększają ryzyko raka
    Mój ojciec zmarł na czerniaka, za życia przebywał sporo na słońcu zarówno w pracy zawodowej jak i wolnym czasie pracując na działce, eksponował ciało na słońce a z tego co pamiętam nigdy się nie smarował kremami z filtrem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dlatego, że zawierają sporo substancji rakotwórczych. To wcale nie oznacza, że to musi być jedyna przyczyna raka skóry. Czynników jest dużo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzecz jasna mowa tu o normalnym słonecznym dniu w naszym kraju, a nie o silnych upałach czy słońcu na pustyni :) Wtedy można skórę nasmarować jakimś naturalnym tłuszczem. Ważna jest też odpowiednia duża podaż witamin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jak pracujemy załóżmy na działce w słońcu, czy wyjedziemy nad jezioro na wakacje i zdejmiemy koszulkę eksponując całą górę ciała na promienie słoneczne najlepszym rozwiązaniem jest posmarowanie odkrytej skóry chociażby olejem kokosowym i będzie to lepsze od kremów z filtrem?

      Usuń
    2. Filtry zatrzymują wchłanianie wit. D, więc na pewno.

      Usuń
  12. Mleko do porannej kawy tak czy nie? Mam tutaj na myśli podbijanie insuliny, a nie to czy mleko jest homogenizowane czy nie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czemu chcesz podbijać insulinę w momencie największej insulinooporności w ciągu doby? Więc odpowiedź brzmi - lepiej nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie dlatego pytam, czy taka odrobina mleka do kawy dość znacznie ją podbije?

      Usuń
  14. Jeśli to faktycznie odrobina i nie masz obniżonej wrażliwości na insulinę to ujdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Stefan, jaka jest korelacja miedzy orgazmem u mężczyzny, a hormonami m.in. testosteronem i prolaktyną. W sieci wszędzie sprzeczne informacje, a bardzo ciekawi mnie ten temat. Czy częsty seks i przebyte orgazmy mogą jakoś znacząco wpływać na budowanie masy mięśniowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rozsądnych granicach im więcej tym lepiej. Wtedy poziom testosteronu wzrasta, pracuje lepiej układ nerwowy itd. Rzecz jasna, że zaraz po poziom testosteronu spada, ale w normalnych warunkach szybko wraca do normy. Są jednak pewne zastrzeżenia:
      - nie należy w okolicach treningu, najlepiej jak jest kilka godzin przerwy pomiędzy
      - nie można przesadzić, każdy ma rozsądną granicę i robienie z tego sportu do niczego dobrego nie prowadzi. Seksem też można się wykończyć :), czyli dobrze jak jest tego dość dużo, ale bez przesady i nic na siłę.

      Usuń
  16. Nawiązując jeszcze do rozbudowanych nóg, co w takim razie robić aby dół tak szybko nie rósł a jednocześnie pozostał silny i sprawny?

    OdpowiedzUsuń
  17. Tym bym się akurat nie przejmował. Gorzej gdyby było odwrotnie tzn. góra rozbudowana a nogi słabe. Jeśli masz takie predyspozycje to dobrze. Silne nogi to dobra dźwignia do rozbudowy góry np. push press, wiosła, czy ćwiczenia olimpijskie. Zresztą nie będą rosły bez końca. Póki tak jest to powinieneś się raczej cieszyć niż narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki. Zastanawia mnie pewna zależność, otóż przed rozpoczęciem treningu siłowego dużo jeździłem na rowerze, czy to mogło w jakiś sposób przełożyć się na to, że nogi teraz tak rosną? W ogóle zauważyłem, że mam bardzo silne nogi jeśli chodzi o siłę eksplozywną czy też dynamiczną, jestem w stanie na rowerze wygenerować z nich sporą moc, zazwyczaj kiedy wyprzedzam skąpo ubranych kolarzy na rowerach za 10k na moim MTB ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamil, jedna uwaga. Jako, że jeżdżę też na rowerze (za 1.5k) i widuję "skąpo ubranych kolarzy", to jednak wyprzedzanie ich nie jest jakimś powodem do afirmacji. Mam znajomych, którzy regularnie cisną ten sport.
      Jeśli mijasz na ulicy takiego gościa, to weź pod uwagę, że on jedzie tak już 100 km. A jak by zdecydował, że nie masz go wypdzedzic, to uwierz - nie wyprzedziłbyś.

      Usuń
    2. Weź pod uwage, ze czesc z nich kupila droga szosowke aby jezdzic i podziwiac widoki, badz, co zdarza sie czesciej, traktowac siebie jak swieta krowe na drodze, bo wielki pan kolarz musi jechac srodkiem pasa ;-)
      Takze zdaje sobie sprawe z tego, ze czesc z nich to zawodowcy, ale smiem watpic, aby to byla wiekszosc. Poza tym uwierz mi, robie po 40-50 km w mieszanym terenie i mimo wszystko nadal moge sie afirmowac tym, ile mocy jestem w stanie wygenerowac na moim 29-erze.

      Usuń
    3. No to jeśli masz te argumenty poparte doświadczeniami (rozmowy z takimi ludźmi, rozmowy z ich znajomymi itp.), to okej :) właściwie w takim razie nie mam nic do dodania.
      Środkiem jezdni mogą jeździć, a nawet powinni - chodzi o ich bezpieczeństwo. Nie mam mocy tłumaczyć dlaczego. Widocznie nie jezdzisz aż tak często by być świadomym zagrożenia kiedy jedziesz poboczem ulicy w godzinach szczytu. Nie mam nic do Twojej ogromnej mocy nóg. Wierzę w nią, szacun. Ale tekst "święta krowa na drodze" powoduje, że nie będę kontynuował dyskusji, bo moim skromnym zdaniem - malo Cię było na drodze. Stąd mało wiesz.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    4. Co do jazdy środkiem jezdni...
      http://wrd.policja.waw.pl/wrd/profilaktyka/ruch-drogowy/41466,dok.html
      Cytat: "czywiście obowiązuje go ruch prawostronny i konieczność jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni."
      Sam lubię jeździć rowerem i jeździłem bardzo dużo jako nastolatek (i teraz mam ten sam "problem" co koledzy - nogi rosną szybko, góra ciała wolniej). Teraz jeżdżę dużo autem, ale rowerem w Warszawie nie pchałbym się na środek pasa na 100% :)

      Usuń
  19. Mam podobnie, tyle, że u mnie nogi są spore, grube udo, czasami aż ciężko znaleźć normalne spodnie żeby na nie pasowały a w pasie było ok ale niestety nogi te nie są zbyt silne w przysiadzie:/ Oczywiście pracuje nad tym jednak mogło by to być lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  20. Oczywiście, że rowek mógł mieć na to częściowy wpływ. Szczególnie jeśli jeździłeś już od dzieciństwa sporo.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ech, szkoda, ze dopiero teraz o tym sie dowiedzialem - wtedy biegalbym w mlodosci na rekach ;-)
    Tak, od dziecinstwa, a najbardziej w wieku 15-16 lat.

    OdpowiedzUsuń
  22. Czym rano można posłodzić zblendowane jajka ze śmietaną, żeby nie podnieść nadmiernie insuliny? Jak rozumiem dodanie owoców odpada?

    Czy ból przy wyciskaniu sztangielek na skosie przy maksymalnym rozciągnięciu mięśni piersiowych jest pożądany? Może nie tyle ból co mocne pieczenie.

    Kamil

    OdpowiedzUsuń
  23. Czym być nie posłodził to insulina podskoczy. Po prostu tak organizm reaguje na słodkie.

    Zależy jaki to rodzaj bólu. Tego nikt prócz Ciebie nie stwierdzi. Raczej mięśnie powinny boleć po treningu. Ból w trakcie to oznaka nadchodzącej kontuzji i najlepiej przerwać dane ćwiczenie. Trzeba też wtedy przeanalizować technikę lub uznać, że dane ćwiczenie na tym etapie nie jest dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  24. To nie tyle ból, co silne uczucie rozciagania miesni, powiedzialbym, ze az rozrywania - pieka mocno wlokna, szczegolnie zaczepy przy mostku. Niby to znak, ze pracuje to co ma pracowac, ale czy aby tak powinno byc?

    Dodam, ze dzieje sie tak od momentu jak zmienilem nachwyt na chwyt neutralny, a przedramiona na dole odchylam lekko na boki celem wydluzenia dzwigni.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeśli tak, to może być. Widocznie ten obszar był mocno przykurczony.

    OdpowiedzUsuń
  26. Obczajcie jakiego typ miał pecha. Kręgosłup się rozjechał

    https://scontent-lhr3-1.cdninstagram.com/t50.2886-16/16145978_373620559679001_6956569240979636224_n.mp4

    A tutaj komentarz:
    Traumatic spinal fracture while deadlifting, the worse nightmare of every bodybuilder.
    Deadlifting with your lower back rounded compresses your spinal discs from the front. Excess lower back rounding during heavy Deadlifts can result in lower back injuries like herniated discs and fractures, although not a clean cut as seen on the left and isn't related to the video.
    But Deadlifting with proper form builds a strong back, by keeping the lower back neutral and the bar close to you.
    Vertebral fractures of the lumbar spine are usually associated with major trauma and can cause spinal cord damage that results in neural deficits.
    A fracture or dislocation of a vertebra can also cause bone fragments to pinch and damage the spinal nerves or cord. They require surgery to realign the bones

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mathew, ja to widzę tak:
      Plusy - zaimponowal (do pewnego momentu) laskom na silowni, polechtal swoje ego, pokazal kolegom jaki to jest kozak
      Minusy - zlamal kregoslup

      3:1, czyli wyszedl na plus.

      Usuń
    2. Witam serdecznie,
      Jestem na tym blogu (począwszy od hgh) od ponad 3 lat. Przewinęło się tu sporo cennych porad, a możliwość uzyskania rzeczowych informacji jest czymś, co deceniam tu najbardziej! Dzięki! Najczęściej jednak czytam.
      Jednakże zastanawia mnie pewna kwestia. Otóż mam 29 lat i od 15 lat "dorywczo" spędzam czas treningowy na tańcu. Break dance. Głównie są to figury wykorzystujące stanie na rękach, na jednym ręku, ale nie tylko.
      Kiedyś, gdy zaczynałem tańczyłem i trenowałem z kolegą. On robił figury w oparciu na głowie - kręcenie się na niej bez podparcia rąk. Tak oto przez jakiś czas po zakończeniu "kariery" tanecznej miał problem z kręgosłupem podczas wstawania rano. Z racji specyfiki tej figury ciężar ciała opierał głównie na kręgosłupie. Stanie na rękach powoduje, ze mięśnie wokół kręgosłupa usztywniają go przejmując obciążenie - czyli ściskanie krążków miedzykregowych. Tak mi się wydaje, bo ja problemów z kręgosłupem nie miałem nigdy. Trenuję raczej w takich cyklach - latem breakdance i wszystko, co związane z aktywnością na zewnątrz. Zimą siłownia oparta głównie o ćwiczenia złożone na wolnych ciezarach. Czyli przysiady, dipsy (mam poręcze), MC i elementy crossfitu.

      Moje pytanie brzmi czy jeśli naprawdę super czuję się trenując breaka, to za kilka lat te figury mogą narobić mi jakichś szkód?
      Ostatnio chciałem podnieść skille do osiągnięcia formy do zrobienia sobie filmu, zmontowania go i posiadania pamiątki. Jednak większe zaangażowanie dało mi tak ogromny progres, że chcę to robić nadal, bardzo i tak też się angażuję na treningach. Co o tym myślicie? Jest to dość niestandardowe pytanie, wiem. Ważę około 97kg i taką wagę mam też na filmie, ktorego link zalaczam poniżej. Dodam tylko, że naprawdę od 15 lat, kiedy raz bardziej raz mniej ten break ze mną jest, nie miałem nigdy problemów ze stawami, bólami miesni (chyba, że po konkretnym treningu, lecz to nie przesilenie) czy też samopoczuciem. Sprawia mi to olbrzymią frajdę. Jednak chętnie poslucham Waszej opinii dotyczącej ewentualnych problemów później. Albo może ich nie będzie. Tego nie wiem. Poniżej film.

      https://m.youtube.com/watch?v=sDrfSN_FnBk

      Usuń
  27. 1. Czy nasiona lnu można sobie zmielić na potem i przechowywać w opakowaniu z zamknięciem strunowym lub słoiku? Jak to jest z utratą ich właściwości po zmieleniu?

    2. Czy takie od razu zmielone można wypić zalewając zimną wodą? Gramatura tych nasion oscylowałaby w okolicach 50g.

    OdpowiedzUsuń
  28. Film robi wrażenie :)
    Staży mistrzowie kulturystyki może nie trenowali break dance, ale zaawansowane figury gimnastyczne były dla nich normalką i raczej cieszyli się dobrym zdrowiem do późnych lat życia.

    Tego, czy coś się nie stanie ze stawami nikt na 100% zagwarantować Ci nie może, ale:
    - jeśli dbasz o gorset mięśniowy, pracę nad siłą rdzenia
    - pilnujesz, by pracę przejmowały głównie mięśnie a nie kręgosłup
    - odpowiednio się odżywiasz dostarczając potrzebnych mikro i makro składników a unikając tych wywołujących stany zapalne;
    to masz dużą szansę, że nic złego się nie stanie. Co więcej masz szansę zachować lepszą mobilność na starość niż Twoi rówieśnicy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Stefan, jak to jest z tym naturalnym potencjałem budowania masy mięśniowej? Niby naturalnie można dojść do 45 cm w łapie, a z drugiej strony jest taki prosty wzór określający, ile masy można zbudować naturalnie tj. od swojego wzrostu w cm, odejmujemy 100 cm i tyle , ile nam zostaje, określa, ile możemy ważyć naturalnie. Czyli, jeżeli ja mam 171 cm wzrostu i odejmę 100 cm, to wyjdzie mi 71 cm- tyle niby powinienem ważyć naturalnie trenując. Problem w tym, że jeżeli będę tyle ważył, to wżyciu nie będę miał w łapie 45 cm, może co najwyżej 31 cm. Jak to jest tak naprawdę z tym potencjałem? Czy np. taki człowiek jak ja- 170 cm wzrostu i 63 kg, może ważyć np. 80 kg przy ok. 12% tkanki tłuszczowej? Jeżeli tak, to jak to osiągnąć? Jak ćwiczyć? Co jeść? Da się w ogóle bez sterydów?

    OdpowiedzUsuń
  30. Takie wzory są wymyślane przez sfrustrowanych nieuków pozujących na naukowców. Żaden poważny matematyk, fizyk, czy biolog by się pod taką bzdurą nie podpisał.
    Nikt nie jest w stanie wyliczyć i przewidzieć ile możesz osiągnąć. Co do reszty pytań to chyba właśnie po to jest ta strona!

    OdpowiedzUsuń
  31. Znacie jakieś kosmetyki do opalania z filtrem, które byłyby bezpieczne dla skóry a jednocześnie zapobiegły temu, co przydarzyło mi się po 5h spływu kajakowego? :-D Wiem, że ostatnio była dyskusja o ich szkodliwości, ale może jest na rynku coś, co nie zawiera niekorzystnych dla skóry składników a jednocześnie ją ochroni przez promieniami słonecznymi?

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakie sposoby na odstresowanie i relaks polecacie? Wiem, że leżenie w wannie jest ok, ale czy przy takim leżakowaniu 2-3 razy w tygodniu nie ucierpi męska produkcja nasienia? W zimnej wodzie to nie przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rower, dobre jedzenie i seks. W tej kolejności najbardziej odstresowuje. No ale jak ktoś lubi leżeć w zimnej wodzie to jego sprawa ;-)

      Usuń
  33. Czy mi się zdaje czy witamina C ze Stanlabu podrożała o 100%? Teraz kosztuje 45 - 50 zł a dałbym sobie rękę uciąć, że ostatnio kupowałem ją za niecałe 25 zł (1 kg).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adek od Zięby 50 zł, witamina C to samo, drogo wychodzi bycie zdrowym ;-) I to jeszcze o 100%.

      Usuń
  34. Usunąłem wszystkie komentarze zawierające wulgaryzmy. Nie jestem jakoś przesadnie delikatny, każdemu może się coś wyrwać w życiu. Jednak przynajmniej pisząc cokolwiek w domenie publicznej proszę zachować minimum kultury. W necie i tak jest wystarczająco dużo chamstwa i wulgarności.

    OdpowiedzUsuń
  35. Co do tej witaminy C to teraz mam wrażenie, ze bardziej oplaca sie kupowac Rutinoscorbin - 10 zl drozej co prawda, ale mamy dodatkowo 25 mg rutyny w kazdej tabletce i o niebo "przyjemniejsza" forme czyli tabletki. Ja wiem, jakies tam czary mary sa w skladnikach tych tabletek no ale nie popadajmy w paranoje. A biorac pod uwage chamska zagrywke Stanlabu to chyba podziekuje im jako klient, do tego czytalem, ze CZDA nie jest zalecana do spozycia i z reszta sam Stanlab oficjalnie okresla ja jako nie do spozycia.


    Kamil

    OdpowiedzUsuń
  36. Lecą w kulki ewidentnie. Jeżeli znajdziecie jakaś dobra alternatywę to dajcie znać. Bo płacenie prawie 60zl za 1kg, jak dawniej można było nabyć wit C za 20zl to kpina..

    OdpowiedzUsuń
  37. https://sklep.kfd.pl/kfd-pure-vitamin-c-900-g-witamina-c-p-6323.html to jest zawsze jakaś opcja

    OdpowiedzUsuń
  38. Stefan, jakie są najlepsze ćwiczenia na strasznie chude łydki. Od zawsze mam z tym problem i nie dość że w ogóle mam problem z nabraniem masy, to jeszcze te łydki mnie kompletnie dobijają. Najgorsze jest to, że znam gości chudszych ode mnie, a łydki mają dwa razy grubsze od moich. Strasznie mnie to wkur..., bo ani w lato w krótkich spodenkach wyjść, na rowerze też w długich spodniach muszę jeździć, na plażę nie wyjdę, bo wstyd. Eh. Doradzisz coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałeś cokolwiek ćwiczyć na te łydki? Wspięcia na palce ze sztangą na plecach, wspięcia na palce siedząc jeśli masz dostęp do maszyny. Oba rampy w zakresach 15-20. No i opisane już marsze z obciążeniem, czy też wyskok dosiężny. Jeśli jest taka potrzeba to dodatkowo coś na piszczelowy przedni, ale nie wszystko na raz.

      Usuń
    2. Tak. Robilem rampe x5 i x10, wolnym tempem 4-5 s. ze sztanga na plecach. Efekty prawie zadne. Tak jak juz pisalem, ogolnie mam problem z nabraniem masy, ale te moje lydki to jest dramat.

      Usuń
    3. Łydki to mięśnie bardzo silne i bardzo wytrzymałe. Mocno zbite włókna mięśniowe. Tak, jak napisałem spróbuj rampy x 20. Może nawet być w wolnym tempie. Pełny ruch, na dole mocne rozciągnięcie, u góry maksymalne napięcie łydki.

      Usuń
    4. Oj ciężko będzie zrobić rampę x20 wolnym tempem. Ja normalnym tempem, bez ciężaru robię 20 powtórzeń i pieką mnie łydki jak skur... Bo przecież 1-2 serie po 20 powt. to chyba trochę za mało?

      Usuń
    5. W tym rzecz, że mają piec. Jak nie dasz radę więcej to na początek te 2 serie. Nie rób zbyt dużego skoku ciężaru. Szybko tych serii przebędzie.

      Usuń
    6. Jeszcze jedna ważna sprawa. Częstotliwość. Jak nie chcą rosnąć to rób te 2 serie na koniec każdego treningu. Jeśli np. trenujesz 4 razy w tygodniu to w d1 i d3 daj wspięcia stojąc, a w d2 i d4 daj wspięcia siedząc.

      Usuń
    7. Ok Stefan. Dzięki. Mam jeszcze pytanie, co do tempa, ale nie tylko w ćwiczeniach na łydki, ale we wszystkich ćwiczeniach.Czy 4s podnoszenia i 4s opuszczania, będzie lepsze niż 1s podnoszenia i 4s opuszczania?

      Usuń
    8. To zależy kiedy, dla kogo i w jakich ćwiczeniach. Generalnie na pewnym etapie zaawansowania powinno się sporo ćwiczyć właśnie wolnym tempem, ale są ćwiczenia z natury swej dynamiczne, które trzeba robić dynamicznie np. push press, czy podstawowe wiosła siłowe, albo ćwiczenia pomocnicze olimpijskie. Inne można robić wolno.

      Usuń
  39. Fizjoterapeuta stwierdził u mnie skoliozę, wg niego mam lewą nogę krótszą i w związku z tym całą miednicę przechyloną. Powiedział, że na oko skolioza nie przekracza 15st. Nie miałem do tej pory dolegliwości bólowych, do fizjo poszedłem kontrolnie w celu wykrycia wad postawy tak jak polecacie tutaj na blogu. Co teraz powinienem zrobić, iść do ortopedy na RTG, próbować dojść co jest powodem wady (czy faktycznie noga krótsza?) czy nie ma to sensu jako że mam już 24 lata? Sam fizjo był zdania, że nie jest to przeszkodą w treningu a jeśli się będę bał jakiś ćwiczeń to mogę pisać do niego a z wadą w tym wieku nic już nie zrobię. Stefan jakieś porady?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze to uściślę, fizjo użył słowa boczne skrzywienie a nie skolioza (to chyba nie to samo?)

      Usuń
  40. Faktem jest, że często w tym wieku zwykle już się nie da naprawić tego typu wad. Ważne, by się nie pogłębiały. Na pewno musisz ustalić co dokładnie jest przyczyną, czy mamy do czynienia tylko ze skrzywieniem kręgosłupa i przesunięciem miednicy, czy też kości nóg nie są równe. Może też chodzić o przykurcze mięśni, jako pierwotną przyczynę. Póki więcej nie wiadomo zawsze zostaje wzmacnianie rdzenia.

    OdpowiedzUsuń
  41. Jak u Was wyglądają źródła węglowodanów, tzn jakie spożywacie i o jakiej porze? Osobiście u mnie często są to ziemniaki czy marchewka i wiadomo inne warzywa. Ciekawi mnie czy spożywacie węglowodany na noc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. - brokuły albo brukselka - 200g/d
      - ziemniak - 100g/d
      - marchew albo pietruszka - 200g/d - 14-15.00, pozostałe rzeczy do obiadu czyli ok. 17-18
      - kapusta kiszona - 200g/d
      - pestki dyni - 25g/d
      - nasiona chia - 25g/d
      - płatki drożdżowe - 5g/d
      - orzech włoski - 20g/d

      Usuń
    2. A co z ryżem czarnym/czerwonym/dzikim w zastepstwie za kasze/ziemniaki?

      Usuń
    3. Nie jem ryżu, ogałaca organizm z mikroelementów, kasza gryczana jest akceptowalna z tego co ja wiem, jem ją b. rzadko. Na razie jem jednego ziemniaka dziennie, ale zastawiam się żeby może w ogóle zrezygnować z nich całkowicie i niczym innym węglowodanów w ogóle nie uzupełniać tj. zostawić same warzywa jak wyżej napisałem.

      Usuń
    4. Nie porownoj ryzu czarnego/dzikiego do białego bo to jest w ogole cos innego. Po za tym ja pytałem w kontekscie co wtedy gdy ktos nie moze jesc ziemniakow a kasza nie bardzo mu pasuje.

      Usuń
    5. Azbest, bierzesz pod uwagę w swojej diecie WW z zielonych warzyw? Ziemniak 100gr i 200gr marchwi/pieruszku to około 40gr WW. Sam cały czas zjadam 300gr ziemniaków i to chyba jest za dużo, biorąc pod uwagę ile wpycham w siebie zielonych warzyw.

      Usuń
    6. Zielonych warzyw nie wliczamy do puli WW. Zajrzyj do FAQ.

      Usuń
    7. Łukasz, Tak biorę pod uwagę (choć nie musiałbym), warzyw nie musimy wliczać do tej puli. Z powyższego co napisałem wychodzi mi ok. 70g węgli/d. Moim zdaniem 300g ziemniaków to za dużo, już z tego źródła tylko masz wtedy 60g węgli. Ja jak zaczynałem zmieniać dietę ponad 3 lata temu to jadłem jakiś czas 400g ziemniaków, brzuch tylko rósł, taki był efekt. Zamiast ziemniaków czy kaszy, owoc jest akceptowalny np. banan, jabłko (jako odrębny posiłek).
      Trochę się rozpisałem choć przyznam szczerze temat jedzenia interesuje mnie mniej, naprawiłem jakoś tam swoją dietę, uważam ją za odpowiednią, trzymam się po prostu generalnych wytycznych czyli to co jest w FAQ i czasem pojawia się na blogu w komentarzach. Raczej nie szukam tu świętego grala.
      Zresztą Stefan mega dużo pisał ostatnio artykułów i tłumaczył nt. diety więc zapraszam do lektury jak ktoś chce pogłębić wiedzę bo wydaje mi się, że po tylu elaboratach może mu się nie chcieć znów tłumaczyć.
      Z tego co tu Stefan pisał o ryżu to jaki on by nie był tj. dziki/brązowy/biały to nie jest dobry.

      Usuń
    8. Dzięki za odp. Przeczytałem wszystko, za to wolę pytać gdy mam wątpliwości. Owoce wykluczylem z diety, właściwie moje ww opieram tylko na ziemniakach.

      Usuń
  42. A jakieś płatki jaglane gryczane czy ryżowe ?

    OdpowiedzUsuń
  43. Co powiecie o kamizelce obciążeniowej? Dużo miejsca nie zajmuje, można regulować obciążenie do ok 36kg co daje przewagę nad kettlami bo nie trzeba kupować wielu odważników.
    Czy robienie pompek i podciągnięć wertykalnych z taką kamizelką nie będzie na dłuższą metę szkodliwe? Niby ciężar równo rozłożony ale jednak przy takich ćwiczeniach będzie to poprzeczny nacisk na plecy i kręgosłup

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, więcej o tym w moim dzienniku pod koniec cz.1 i na początku cz.2.

      Usuń
  44. 200 g kaszy gryczanej/ryżu basmati, z dwa banany, dwie kromki chleba żytniego na zakwasie z chlebem, sporo warzyw, zwykle ogórki zielone i sałata lodowa, zasadniczo 150 - 250 g WW dziennie. Jem po treningu albo po południu, ale zwykle unikam przed snem (kwestia insulinooporności, tzw. carb back loading). Nareszcie mi obwody ruszyły, ale jestem na zbyt wczesnym etapie aby cokolwiek jednoznacznie stwierdzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, chleb z chlebem wyszedł... ze smalcem miało być ;-)

      I zapomniałbym - odkąd załatwiłem sobie mleko od rolnika to praktycznie od 0,5 do 1 l dziennie mleka.

      Usuń
    2. Przy mleku kontroluj czy Ci estro nie podbija - z tego co wiem fałdy na tricepsach? U mnie to wystąpiło, teraz mleko ograniczam do max 1l na tydzień :) a też piję od rolnika.

      Usuń
    3. Na razie nic niepokojacego, troche w pasie przybylo, ale ogolnie na weglach jestem bardziej "napecznialy", do tego kreatyna. Fald na tricepsach raczej nie mam. A ostatnio mam straszne parcie na mleko, kupowalem te Piatnicy ekologiczne ale w porownaniu do tego od rolnika to woda. Jesli te ma 3,5% to obecne dwa razy tyle, doslownie smietana :D

      Usuń
  45. Chciałem zapytać czy można jakoś pomóc osobom starszym (po osiemdziesiątce), gdy pod koniec życia ogólne zdrowie zaczyna się mocno sypać pod względem fizycznym (problemy z chodzeniem, puchnące nogi, woda w płucach, Parkinson) i psychicznym (zaawansowana demencja). Na zmianę diety już raczej za późno, podobnie jak na jakąś aktywność fizyczną, więc raczej chodzi mi o jakieś rozwiązania doraźne. Coś co by zmniejszało ból, ulżyło trochę w cierpieniu, może poprawiło pracę mózgu i poprawiło samopoczucie?

    OdpowiedzUsuń
  46. Tylko jak sobie to wyobrażasz i co rozumiesz przez rozwiązania doraźne? Pierwsza i podstawowa rzecz, niezależnie od wieku czy stanu zdrowia, jest taka, że sam zainteresowany musi chcieć coś zmieniać i co ważniejsze - musi mieć ochotę do życia. Środki doraźne to domena lekarza - przepisze tabletki, pacjent poczuje się trochę lepiej albo i gorze, pożyje krócej i tyle!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niepotrzebnie użyłem słowa "doraźnie". Chodzi mi o coś, co poprawi ogólny stan takiej osoby. Przykładowo babcia już od jakiegoś czasu przestała poznawać ludzi i gubi się we własnym domu, więc ciężko się dowiedzieć, czy ma ochotę do życia. Czy coś może poprawić taki stan? Jakieś naturalne sposoby, zioła?

      Usuń
    2. Z ziołami różnie może być, bo nie każdy reaguje tak samo. Na pewno witaminy dobrej jakości. Na pierwszym miejscu oczywiście witamina C. Jeśli już nie zmiana diety to przynajmniej unikanie tych najbardziej szkodliwych rzeczy, o ile masz na to jakiś wpływ. Jest jeszcze taka nieprzyjemna prawda, że nie wiadomo na ile na jej stan wpływają leki, jeśli jakieś bierze.
      Sam niestety wiem, że jak proponuję komuś ze znajomych w starszym wieku, który się skarży na różne dolegliwości, by zaczął brać witaminę C to słyszę "Ale ja już tyle leków biorę to nie chcę kolejnego" i woli brać kolejne piguły od lekarza. Stąd moje zastrzeżenie powyżej.

      Usuń
  47. Stefan, chcialem w jeden z dni treinngowych robic najpierw silowe podciaganie (2-3 repsy) a potem wioslowanie na wyzszym zakresie ale z tego co pamietam byly jakies obostrzenia jesli chodzi o kolejnosc wykonywanych cwiczen, tzn. rozciagniecie kregoslupa? Jak to w koncu jest, mozna czy nie mozna?

    OdpowiedzUsuń
  48. Zależy od tego jakimi ciężarami ćwiczysz. Jeśli to jest powiedzmy wiosłowanie 30-40kg to nie ma problemu, ale jeśli 50 i więcej to już może być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W podciaganiu dojde w rampie do ok. 15-20 kg, potem wioslowanie bedzie w stylu 10x10 i ok. 40-50 kg. Nie chce dawac w odwrotnej kolejnosci, bo o ile najpierw robiac silowo sie nie zmecze, tak robiac 10x10 potem nie bede mial sily.

      Kamil D

      Usuń
  49. Czy używacie czegoś do pobudzenia przed treningiem? Pomijając kawę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sporadycznie węgle proste ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  50. W jakiej ilości, ile razy dziennie i przez jaki okres czasu przyjmować kozieradkę?

    OdpowiedzUsuń
  51. Jakie macie opinie o książce Starreta "Bądź sprawny jak lampart" ?

    OdpowiedzUsuń
  52. A ja się jaram moim 140kg w martwym..
    Nasz rodak bije rekord świata:

    https://youtu.be/Jq8--LPRUgE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam jeszcze, że był zdecydowanie najlżejszy w stawce. Trenuje od 10 roku życia, treningi po 4h. Predyspozycje wyjątkowe, fajnie że rozwinął swój talent. https://www.kfd.pl/krzysztof-wierzbicki-dziennik-treningowy-ts-231988.html/

      Usuń
  53. Mathem fajnie jest obejrzeć takie rzeczy, ale dla zwiększenia motywacji a nie jej spadku :) Spójrz na to od drugiej strony. Ilu jest wokół Ciebie takich, którzy poprawnie podniosą 140kg?

    OdpowiedzUsuń