piątek, 28 maja 2021

Barki w szeroko rozumianym kontekście mobilizacji i rehabilitacji cz. 3

Kręgosłup

Na pracę barków ma bezpośredni i pośredni wpływ stan kręgosłupa. Bynajmniej nie tylko w obszarze piersiowym. Blokada stawów kręgosłupa lub blokada żeber może poważnie ograniczyć ruchomość barków. Kłopot w tym, że trudno takie problemy zdiagnozować samodzielnie. Niemniej trudno znaleźć lekarza, który przeprowadzi dokładne badanie palpacyjne. Często przyczyna problemu może leżeć w pewnym oddaleniu od jego występowania. Konieczne może okazać się badanie rtg połączone z palpacją. Ból może także wynikać z choroby narządów wewnętrznych, a nie tylko z problemów stawów, mięśni, czy nerwów. Blokada w obszarze kręgosłupa szyjnego może powodować ucisk naczyń krwionośnych, a tym samym często zawroty głowy i utratę równowagi. To akurat może sprawdzić prostym testem. Należy położyć się na plecach na ławie do wysikania, tak by głowa wystawała poza ławkę. W tej pozycji opuszcza się głowę w dół, robi obroty na boki itp. Jeśli wystąpią zawroty głowy czy mdłości, to znak, że należy poszukać dobrego specjalisty, który może zająć się kręgosłupem szyjnym. Przy czym raczej odradzam wizytę u kręgarza. Problematyka zaburzeń związanych z kręgosłupem lub rzekomo-kręgosłupowych jest bardzo szeroka (bywa, że to co uważane jest za ból kręgosłupa okazuje się guzem!). Czasem może nałożyć się kilka czynników, jak problem z kręgosłupem i jednocześnie którymś z narządów wewnętrznych. Tu mogę jedynie zasygnalizować pewne sprawy.

środa, 5 maja 2021

Uginanie ramion siedząc ze sztangą na udach

Tytułem wstępu

Nim przejdę do kolejnej części serii o mobilizacji barków, chciałbym zaprezentować pewne proste i mało znane ćwiczenie. Niestety zebranie i poukładanie materiałów do kolejnej części na temat barków zapewne potrwa dość długo, dlatego póki co coś na przeczekanie dla mniej cierpliwych.

czwartek, 15 kwietnia 2021

Barki w szeroko rozumianym kontekście mobilizacji i rehabilitacji cz. 2

Układ nerwowy - bardziej szczegółowo

Mózg nie zawiaduje wszystkim, choć ciągle panuje takie przekonanie. Tymczasem w mózgu dokonują się tylko ogólne operacje sterujące poszczególnymi ruchami czy pracą narządów. Pomijam tu oczywiście procesy intelektualne i psychiczne. Na poziomie mózgu podejmowana jest decyzja, by podnieść sztangę w martwym ciągu, ale jak to dokładnie zrobić jest już na bieżąco korygowane przez poszczególne elementy obwodowego układu nerwowego. Jako informacja zwrotna dochodzą do mózgu bodźce z receptorów, a także ze wzroku czy słuchu. Można więc stwierdzić, że mózg jest od rozwiązywania większych problemów. Natomiast po podjęciu decyzji a czasem przed jej podjęciem) w dużej mierze działają schematy odruchowych reakcji. To dlatego niekiedy mamy wrażenie, że w nagłych sytuacjach robimy coś nim o tym pomyślimy.

poniedziałek, 5 kwietnia 2021

Barki w szeroko rozumianym kontekście mobilizacji i rehabilitacji cz. 1

Złożoność problematyki z trudności

Im bardziej zgłębia się jakiś problem, tym mocniej widzi się jego złożoność. Dla dyletanta wszystko jest proste i przejrzyste. Po przeczytaniu jednej książki lub artykułu wie wszystko! Po przeczytaniu kolejnej publikacji nieco mniej itd. Bynajmniej nie próbuję nikogo obrażać. Każdy z nas w jakimś stopniu przechodził takie etapy zdobywania wiedzy. Jedyny kłopot z tymi, którzy szybko zatrzymali się na pierwszych kilku książkach. Nierzadko tacy ludzie pozują później na siłowniach lub w sieci na ekspertów. Pisałem już o problemach z barkami wielokrotnie, podejmując temat od różnych stron. Wiem, że bynajmniej nie wyczerpałem zagadnienia, a jedynie je musnąłem. Jest to problem wieloaspektowy, który trudno opisać w dużej książce, a co dopiero w artykule czy nawet serii artykułów.

piątek, 2 kwietnia 2021

Świąteczne życzenia

  

Z okazji nadchodzących Świąt życzę wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom dużo zdrowia i ciągle poprawiającej się formy fizycznej jak i psychicznej. Tego, by skończył się pandemiczny cyrk i można było normalnie funkcjonować.

środa, 17 marca 2021

Łączenie rodzajów treningu cz. 3

Niuanse różnych dyscyplin

W sportach wytrzymałościowych łączy się interwały z wysiłkiem wytrzymałościowym o umiarkowanej intensywności. Wbrew pozorom, jeśli ktoś jest np. maratończykiem nie może swojego treningu ograniczyć do interwałów. Potrzebne będą także np. podbiegi siłowe, jak i dłuższe biegi o charakterze tlenowym. Maratończyk w ramach przygotowania musi mimo wszystko wybiegać odpowiednią ilość kilometrów.

wtorek, 2 marca 2021

Łączenie rodzajów treningu cz. 2

Dwie sesje

Dlaczego lepiej zrobić dwie sesje treningu siłowego niż trening siłowy i HIIT? Po pierwsze trening dwa albo nawet trzy razy dziennie to bardzo zaawansowana metoda. Trzeba mieć duże doświadczenie i wszystko dobrze zaplanować. Nie można też ciągnąć tego zbyt długo. Ważne, by uzmysłowić sobie, że rezerwy adaptacyjne każdego organizmu są ograniczone i zwiększają się powoli na przestrzeni lat. Do tego dochodzi efekt kumulacyjny wielu sesji treningowych, dni i tygodni. O ile na czas jakiś organizm może wytrzymać większą objętość podobnych obciążeń np. przysiady dwa razy dziennie, o tyle dwa rodzaje wysiłku o odmiennej specyfikacji są zazwyczaj poza jego zasięgiem. Przykładem może tu być sesja przysiadów i sesja biegów interwałowych. Taki układ na pewno nie poprawi wyników w przysiadzie. Może je tylko pogorszyć. Co innego łączenie przysiadów ze sprintem. Jest to dobra metoda, ale dla bardzo zaawansowanych zawodników. Stosowana głównie właśnie przez czołowych sprinterów.

wtorek, 16 lutego 2021

Łączenie rodzajów treningu cz. 1

Jakiś czas temu obiecałem, że sprecyzuję i wyjaśnię kwestię łączenia różnych rodzajów treningu (głownie siłowego, aerobowego i interwałów), więc pora przystąpić do rzeczy. Jest faktem, że podobnie jak w wielu innych sprawach many tu do czynienia z kilkoma błędnymi przekonaniami. Od razu też dodam, że w poniższych wywodach odwołuję się tak do własnych doświadczeń i obserwacji, jak i do publikacji Kraemera i Flecka oraz całej rzeszy badaczy, do których prac ci autorzy się odnoszą w swojej meta-analizie. Podobne do tutaj prezentowanego zdanie ma także Christian Thibauedau.

niedziela, 31 stycznia 2021

Nie do końca o odchudzaniu cz. 17

Manipulacja IGF-1

IGF-1 to najbardziej anaboliczny hormon w naszym organizmie, a przynajmniej taki, który działa mocno pobudzająco na tkanki mięśniowe. Wprawdzie często można wyczytać, że najbardziej anabolicznym hormonem jest insulina, ale jest to prawdą tylko o tyle, o ile weźmiemy pod uwagę fakt, że oddziałuje głównie pobudzająco na rozrost tkanki tłuszczowej. Natomiast działanie insuliny na mięśnie jest bardziej złożone i połączone właśnie z IGF-1. Odpowiednie stężenie HGH i insuliny powoduje większy wyrzut IGF-1 z wątroby i tym samym pobudzenie mięśni do wzrostu. Przynajmniej w wymiarze ogólnym. O wymiarze lokalnym napiszę więcej za chwilę. Pod wpływem insuliny powstaje też IGFPP-3 przedłużający żywotność i zwiększający skuteczność IGF-1.