Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy kulinarne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy kulinarne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 maja 2019

Musaka


Kuchenne oksymorony
Rzadko kiedy zamieszczam tu jakieś przepisy kulinarne. Powód jest prosty. Zwykle odżywiam się bardzo prosto, np. mięso, ziemniaki i kapusta - to mój typowy obiad. Nic odkrywczego. Przy czym nie bardzo rozumiem różne cuda typu "ciasteczka paleo" czy "owsianka paleo". Już w samej nazwie takich potraw pojawia się sprzeczność. Podobne oksymorony to "flaczki wegetariańskie" czy "kotlety wegetariańskie". Jeśli ktoś z takich czy innych powodów unika mięsa, to po jakiego diabła próbuje do niego upodobnić swoje rakotwórcze sojowe antypożywienie? Równie bezsensownych pomysłem jest używania oliwy w tzw. diecie paleo. O tym, że pojęcie "paleo" jest nadużywane już parę razy pisałem, więc to nie będę się nad tym rozwodził.

niedziela, 9 lipca 2017

Dieta - próba odpowiedzi na niektóre niejasności i wątpliwości cz. 15


Przepis na prawdziwy żurek

Warunkiem powodzenia jest posiadanie prawdziwego zakwasu żytniego. Jeśli już komuś udało się go zrobić czy zdobyć od kogoś, to z resztą nie będzie problemu. Zakwas ma to do siebie, że można go bez problemu uzupełniać i "rozmnażać" oraz przechowywać przez długie lata. Jeśli weźmiesz część zakwasu na żurek, to resztę należy po prostu uzupełnić. W tym celu miesza się mąkę żytnią w zimnej lub letniej przegotowanej wodzie - można też dodać trochę drobno pokrojonego czosnku - i następnie wlewa się do pozostałego zakwasu. Tak rozcieńczony zakwas zostawiamy w otwartym słoiku na kilka godzin, by zaczął reagować. Po kilku godzinach słoik zakręcamy i chowamy do lodówki. Oznaką, że odpowiednie reakcje zaczęły zachodzić są małe bąbelki pojawiające się na górze zakwasu. Nie wolno trzymać zakwasu zbyt długo poza lodówką, bo nadmiernie skwaśnieje.

piątek, 30 czerwca 2017

Dieta - próba odpowiedzi na niektóre niejasności i wątpliwości cz. 14


Problem chleba

Czas na poruszenie kolejnego kontrowersyjnego tematu. Z doświadczenia wiem, że wielu moich znajomych bardzo źle reaguje na wiadomość, że nie jem chleba. Jest jeszcze gorzej, gdy skarżą się na różne dolegliwości i pytają mnie o zdania, a ja radzę między innymi odstawić pieczywo. Jest tak z powodów, o których była już mowa i o których pisał William Davis w swojej książce "Pszeniczny brzuch". Podobnie jak alkohol czy cukier, a może i bardziej - pszenica uzależnia. O ile alkoholików chętnie się piętnuje w niektórych środowiskach, o ile podobnie ostatnio ma się rzecz z amatorami dużych ilości słodyczy, o tyle nikt nie widzi niczego złego w uzależnieniu od pszenicy. Dodatkowo sprawę komplikuje fakt, iż w naszej kulturze chleb ma spore konotacje religijne i sakralne.

piątek, 26 sierpnia 2016

Najprostszy przepis na świecie


Nie musi być skomplikowanie

Po wielokroć padają tu pytania o to co jeść, czyli o przepisy kulinarne. Powstaje coraz więcej stron paleo, na których autorzy prześcigają się w pomysłach na skomplikowane potrawy, które np. nie zawierają glutenu itp. Niektóre składniki, które proponują są albo drogie, albo trudne do zdobycia. Osobiście wcale nie uważam, by trzeba było przesiadywać godzinami w kuchni, by zjeść coś normalnego. Żeby jedzenie było dobre, jego przygotowanie nie musi być skomplikowane.