Wszyscy o tym wiedzą, a nikt nie pamięta
Wprawdzie
czasami się o tym pisuje coś tam na marginesie różnych artykułów,
ale w praktyce mało kto o tym pamięta - kontrola ciężaru. Zwykle
po przeczytaniu wzmianki o tym, że trzeba mieć obciążenie pod
kontrolą przechodzi się dalej, bo rzecz wydaje się oczywista.
Jednak oglądając różne wyczyny na siłowniach, czy filmy
zamieszczane w sieci łatwo się przekonać, że tak naprawdę mało
kto przyjmuje to do wiadomości. Kontrola jest tym co odróżnia
dobrego sportowca - nie tylko kulturystę - od kogoś kto po prostu
macha, byle zrobić swoje czyli odwalić pańszczyznę i mieć spokój
lub też kogoś kto szlifuje swoje ego i pracuje ciężko na pakiet
przyszłych kontuzji. Albo pozuje się na byka przed kumplami, albo
dąży do lepszego i bardziej wydajnego treningu. Tych dwóch rzeczy
pogodzić się nie da.