poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Dyskuja, pytania, odpowiedzi i wątpliwości, czyli dalsze wałkowanie tematów zdrowia, diety i treningu

czwartek, 7 kwietnia 2016

Gorzkie prawdy na temat rozciągania cz. 1



Z racji, że temat rozciągania pojawiał się już wiele razy, a nigdy nie miałem czasu i okazji podjąć go w bardziej wyczerpującej formie, postaram się teraz napisać coś więcej. Jest to ważne szczególnie dlatego, że temat obciążony jest wieloma mitami i wieloletnią złą praktyką. Nim jednak przejdę do sedna muszę wspomnieć o kilku zasadach, z którymi należy się najpierw zapoznać nim podejmiemy jakąkolwiek decyzję o rozpoczęciu rozciągania.

sobota, 26 marca 2016

Świąteczne życzenia


Z okazji nadchodzących świąt życzę wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom pomyślności tak w życiu, jak i na treningach. Tego aby nigdy nie zabrakło Wam motywacji, a zdrowie z wiekiem zamiast się psuć tylko poprawiało.

wtorek, 15 marca 2016

Wzrosty i spadki siły. Analiza porównawcza wybranych metod cz. 4


Trzecia metoda

Gdyby po prostu można było stale dodawać obciążeń i rosnąć wszyscy dookoła byliby już wielcy i silni – w każdym razie ci, którzy regularnie trenują. Tak niestety nie jest o czym zapewne już się przekonaliście. W swojej pracy Zaciorski i Kraemer wyraźnie podkreślają, że im dłużej trenujesz tak samo, tym mniejsze korzyści odnosisz z treningu. Dlatego istnieją (w dużym uproszczeniu) dwie drogi, by dalej odnotowywać progres.

sobota, 5 marca 2016

Wzrosty i spadki siły. Analiza porównawcza wybranych metod cz. 3


Inne metody uderzeniowe

Powinienem dla porządku dodać w tym miejscu jeszcze jedną ważną uwagę. To co napisałem w poprzedniej części na temat pozytywnego wykorzystania HITu można odnieść do każdej metody uderzeniowej, jak choćby do clusterów czy podobnych. W tym wypadku tak samo robimy 3 mikrocykle tą metodą i przerywamy na rzecz mniej intensywnych metod. Nie stosujemy ich częściej raz 1-2 na rok.

niedziela, 21 lutego 2016

Wzrosty i spadki siły. Analiza porównawcza wybranych metod cz. 2


Siłą rzeczy bardzo skrócone omówienie HITu

Zacznijmy zatem od HITu, czyli treningu wysokiej intensywności, którego jak wiadomo prekursorami byli Arthur Jones i Mike Mentzer. Pomijam tu już fakt, że cały szum wokół tej metody miał za zadanie wypromować super-maszynę do ćwiczeń Nautilius. Trzeba wyraźnie podkreślić, że nim ci panowie wzięli się do dzieła nikt raczej nie ćwiczył do upadku, a jeśli już to robił to od święta, czyli rzadko. Zawsze może zdarzyć się seria upadkowa i nic w tym złego dopóki nie zrobi się z tego podstawowej metody treningowej. Jeśli tak się stanie szybko zostanie przeciążony układ nerwowy i zamiast postępów będziemy notować gwałtowne spadki.

niedziela, 14 lutego 2016

Wzrosty i spadki siły. Analiza porównawcza wybranych metod cz. 1


Gdy nie można zastosować periodyzacji

Sporo już było napisane o periodyzacji. Teraz rodzi się przekorne pytanie. Czy można się bez niej obejść? Tzn. co w sytuacji, gdy jakiś plan wydaje się dla mnie idealny, pozwala mi pogodzić treningi z obowiązkami i całym moim trybem życia. Czy w takiej sytuacji też muszę ciągle zmieniać plany? Czy nie da się tego obejść i zrobić jakoś inaczej? Zdaję sobie sprawę z faktu, iż dla niektórych ludzi takie zmiany co kilka tygodni mogą być męczące. Nie mają czasu zastawiać się nad nowym planem i często wchodzi to w kolizję z trybem życia. Są też takie osoby, które wolą pewną rutynę niż nieustanne zmiany. Taką po prostu mają konstrukcję psychiczną. Częściej dotyczy to kobiet, ale nierzadko także mężczyzn.